@Jagoo a buczenie nie mam, serce mi troche bije. Jeszcze wcześniej miałem koszmar z którego nie mogłem uciec zakończony uczuciem, że ktoś siedzi na mnie i mnie dusi. Chyba się nie wyspie dzisiaj.
@Cyderek ale ja spałem to się zaczęło podczas snu, nawet miałem ich więcej, bo się chyba z 2 razy wybudzilem w śnie, tak myślałem i znowu coś dusiło, p------e
Jestem miesiąc na kwarantannie i dzisiaj mi znowu przedłużyli po 6 testach negatywnych nice, już 3 tygodnie mieszkam z zaraxonymi na covid i już wolę się zarazic, bo szybciej wyjdę. Ciężko się tym zarazić ( ͡°ʖ̯͡°)
Tylko glupcy wierzą w ta pandemii #koronawirus Mieszkałem 2 tygodnie z osobami zarazonymi i wszystkie testy wyszły mi negatywnie. Nie wierzcie, że jest jakaś pandemia. Maski też bym nie nosił, ale jest mandat. Tym jest się ciężko zarazić. #zdrowie #medycyna
@gardan ja dostałem dzisiaj drugie wyniki negatywne, a sytuacja mnie zmusiła, że musiałem mieszkać z osobami co miały objawy, nie każe ci w to wierzyć.
@Mikuuuus nie zrozumiałeś, napisałem, że mieszkałem z zarazonymi, byłem w pokoju z osobą co miała ogromne problemy z oddychaniem przez tydzień i byłem pewien, że ma covid. Chodzi mi, że nie wierzcie, że to się jakoś latwo rozprzestrzenia. Masek nie trzeba nosić. Także nie wkładaj
@gardan nie mam, pojechałem na 2 miesiące za granicę dorobić do pracy sezonowej. Po testach dostałem kartkę gdzie sprawdzić na necie, ale jedna osoba zbierala, że sprawdzi i przyjdzie kto ma negatywne. Osoby chore odizolowali, a nam się kwarantanna zaczęła od nowa. Dzisiaj była drugi raz, że już wszyscy na mieszkaniu negatywne i wychodzimy 2 października, bo testy mieliśmy w poniedziałek i 10 dni. Nie mam wyników, ale spoko wyszło, siedze
@gardan a nawet jak bym miał wyniki to skąd wiesz czy moje, czy mówię prawdę że razem mieszkaliśmy... Nie wiem wiesz czy nie, wyjechałem na 2 miechy dorobić i musiałem mieszkać z zarazonymi, mieli negatywne, ale objawy przyszły po testach i trzeba było czekać tydzień na kolejne. Jak wyszły pozytywne załatwili im jakieś kontenery do mieszkania. Ciężko się tym zarazić moim zdaniem, chyba że jestem jakims wyjątkiem.
@cecyl mieszkając z jedna osoba zarazona zarazily się dwie osoby, potem mieszkając z tymi dwiema przez tydzień się nikt nie zaraził. Jedliśmy razem gadaliśmy, nikt maseczki nie nosił. Jedynie często psikalismy się płynem do dezynfekcji rąk. Więc maseczki jak dla mnie są nie potrzebne. Wcześniej też się bałem tego wirusa, ale teraz zauwazylem, ze chyba na siłę jest wprowadzany ten strach jak to jest łatwo się zarazić. Jedna osoba przed wyjazdem
#bukmacherka