Wyobraźcie sobie, że po noszeniu stałego aparatu na dolnym łuku trzeba nosić do końca życia jakiś retainer stały na zębach, czyli delikatny drucik przyklejony na cienką warstwę kleju po wewnętrznej stronie zębów. Badziew jest tak delikatny, że częściowo odrywa się po trzech miesiącach noszenia. W Piątek miałem wizytę kontrolną wybuliłem pieniądze, a w niedziele już potrzebuje interwencji i znowu płać xd. Cieszcie się, że nie musieliście nigdy nosić aparatów na zęby. #

Vinizius












