#anonimowemirkowyznania Cześć, mam poważny problem z dziewczyną i zastanawiam się, czy to ze mną jest coś nie tak, czy z nią. Generalnie chodzi o oszczędzanie wody. Jesteśmy ze sobą od roku i kilka miesięcy temu wprowadziła się do mnie. Sama studiuje i sobie do tej pory dorabiała jako kelnerka, ale przez epidemię straciła dochód. Ja też dużo nie zarabiam i ostatnio zacząłem się zastanawiać, jak oszczędzić trochę kasy. Wpadłem na
@AnonimoweMirkoWyznania: Jestem jak najbardziej za oszczędzaniem wody pitnej i walczeniem z suszą, ale miałem na myśli, że jesteś jebnięty, bo jej zakręcasz ciepłą wodę jak się kąpie
#anonimowemirkowyznania Moja rodzina przez większość czasu nie należała do tych bogatszych, ale od kilku lat się to zmieniło, m.in. sam zacząłem pracę, rodzice awansowali i sytuacja finansowa się zmieniła, ale mentalność do oszczędzania została, w tym wpoiła się i mi.
Obecnie zarabiam ok. 5k miesięcznie, mieszkam z rodzicami więc kosztów nie mam dużych, dokładam się do rachunków, czasem zrobię zakupy, ale przy moim stylu życia wciąż zostaje mi ~4k na miesiąc
Moja dziewczyna chce wziąć ślub kościelny. Problem z tym że jestem ateista i zgodzę się tylko na jednostronny, gdzie ona chce zwykły i żebym udawał że wierzę w Boga, bo ci mi szkodzi skoro i tak mam wiarę gdzieś (a szkodzi mi bo to wbrew moim przekonaniom, dodatkowo nie mam zamiaru kłamać że wierzę - to nie fair i wobec mnie samego jak i wierzących). Powiedziałem jej nie
#anonimowemirkowyznania #logikarozowychpaskow #logikaniebieskichpaskow #zwiazki Od pół roku jestem w związku z #plodnajulka. Dziewczyna bardzo mi się podoba, z wyglądu 10/10, idealnie trafia w mój gust. W poprzednim związku byłem dość dlugo, więc chyba umiem w #zwiazki, wiem że potrzebne są kompromisy itp. Związek jest przyszłościowy, o kwestie materialne martwić się nie muszę, zarabiamy podobnie, zależy od miesiąca ok.
Cześć, mam poważny problem z dziewczyną i zastanawiam się, czy to ze mną jest coś nie tak, czy z nią. Generalnie chodzi o oszczędzanie wody. Jesteśmy ze sobą od roku i kilka miesięcy temu wprowadziła się do mnie. Sama studiuje i sobie do tej pory dorabiała jako kelnerka, ale przez epidemię straciła dochód. Ja też dużo nie zarabiam i ostatnio zacząłem się zastanawiać, jak oszczędzić trochę kasy. Wpadłem na