Byłem dziś z psem u weterynarza. Przede mną w kolejce stało czterech policjantów w pełnym rynsztunku ze służbowym owczarkiem. Z rozmowy wynikało, że pies jest chory i ma dostać antybiotyk. Po chwili drzwi od gabinetu się otwierają, wychodzi uśmiechnięty lekarz, patrzy na stróżów prawa i wali:
#truestory #coolstory #weterynarzsmieszek
#truestory #coolstory #weterynarzsmieszek
















-Na co czekasz, uciekaj! -krzyczą pozostali.
-Znam moich studentów wystarczająco dobrze. Nie ma opcji żeby w ogóle ruszył z miejsca.
#heheszki #suchar #lotnictwo #meil
Absolwent do absolwenta na rozdaniu świadectw, pod koniec studiów:
-Jak ja teraz wiem, jaki ze mnie inżynier, to ja się boję pójść do lekarza.
@Smieszeg_Kiler: ( ͡°( ͡° ͜ʖ( ͡° ͜ʖ ͡°)ʖ ͡°) ͡°)