#ksiazki #lost Jak zaczynałem oglądać Zagubionych miałem jakieś 16-17 lat. Najbardziej lubiłem Sawyera. Imponował mi, był taki nieokrzesany, pewny siebie, groźny. No i kleiła się do niego Kate ( ͡° ͜ʖ ͡°) I w pewnym odcinku widzę, że ten twardziel siedzi i czyta książkę. Bardzo mi to nie pasowało do tego bohatera, ale równocześnie wzbudziło moją ciekawość. Odpisałem tytuł "Of Mice and Men" i
@zenon_z_chorzowa1: też to pamiętam. W podstawówce mielismy ziomka który w pierwszej i drugiej klasie wykradał kanapki innym z plecaków dla siebie i siostry. Po prostu byli głodni. Teraz jest na prawdę jakby luksusowo. Jak zapewnisz sobie wszystkie podstawowe pragnienia z piramidy masłowa to zaczynasz kręcić nosem na obecny byt.
@zenon_z_chorzowa1: jeszcze o tym moim koledze. Znamy się od piaskownicy. Rodzina była zawsze ekstremalnie biedna ale nie alko. W dalszych latach gimnazjum, technikum jak kupił lifta to pił go niemal na raz. Jak zaczął dorabiać i miał kasę to potrafił pić po kilka energetyków, albo w maku kupował za wszystko kanapek i jadł. Zawsze mega chudy i najmniejszy z nas wszystkich. Podnosił podkoszulkę i pokazywał jak mu brzuch wywala do
@zenon_z_chorzowa1: kurde no dokładnie tak było. Jeszcze pamiętam jak mamie szlugi podbieralem foxy złote te z krótkim ustnikiem a później mieliśmy kiosk gdzie babeczka nie pytała o dowód i elemy za 4.5zl były
@zenon_z_chorzowa1: to były czasy kolego. Nie bogate ale jakoś tak ciekawiej było. Wiadomo, dzieciństwo i przygody ale jak patrzę na dzieci mojego brata wychowane w przepychu to nie jestem pewien czy będą miały chociaż 1/100 tych wspomnień co ja z kolegami z podwórka. Mało tego teraz mało które dzieci się koleguja z innymi na podwórku, nie ma takiego trendu
@zenon_z_chorzowa1: dobre roczniki, znamy wolna Polskę od podszewki i życie bez smartfonów. Zbite butelki, ubite lufki. Uciekam spać dobrej nocy Miras, bardzo miło było poznać :)
@uszyk90: Pamiętam jak chodziłem do gimnazjum i prawie wszystkie laski jarały się tą piosenką bo o jezuuu wzruszająca historia a nam się to kojarzyło z tą muzyką co leci jak wchodzisz do Croppa xD ( ͡° ͜ʖ ͡°)
@bezrobotnymysliwy78: zawsze się zastanawiałem jak wy to w ogóle ogarniacie taką apteke. U mnie na osiedlu to się co najwyżej acodin brało i lezało pod jabłonką no ale ja rocznik "90. Teraz dzieciaki w czat wrzucą przepis na kociołek panoramiksa i wszystko wyskoczy od dawkowania po inne przekręty
źródło: IMG_4748
Pobierz