Jak wygląda nasza sytuacja z atakującymi, bo to, że nie mamy tu klęski urodzaju, to wiadomo. Kurek już dawno pastprime, Kaczmarek….no cóż, jak to mawiał Janusz Pindera w kontekście bokserów - szkoda dawać jeść, Bołądź wydaje się być solidny i trochę underrated, ale może coś się zmieniło, Sasak wydawało się, że kosmiczna forma, ale ostatnie mecze naprawdę beznadziejne, Gomułka to dla mnie totalny znak zapytania, może ktoś go lepiej kojarzy z rozgrywek

Makavlani













