Po dziesięciu latach biernego przeglądania forum przyszedł niestety dzień w których chciałbym poprosić Was o dobre myśli i modlitwę. U mojej 30 letniej żony zdiagnozowano nowotwór z przerzutami - rokowania są kiepskie ale się nie poddam.
Dla nas i naszej małej córki . Dziękuję za każdą dobrą myśl..
Dla nas i naszej małej córki . Dziękuję za każdą dobrą myśl..

Panowie,
Prośba o pomoc, bo jestem rozwalony totalnie psychicznie i nie wiem co zrobić.
Ja 33 lata, różowy pasek 31. 4 lata po ślubie. Raz jest lepiej, raz gorzej.
O mnie - mam firmę, zarobki grubo powyżej średniej. Po ślubie spłaciłem kredyt na jej mieszkanie (400k).
Ogólnie dużo wyjazdów, Tajlandia, Dubaj, Malediwy, USA. 5-6 razy w roku urlop. Co roku nowy iPhone w prezencie. W domu dość wysoki