Dużo osób ma pretensje do Trumpa że przestaje się angażować politycznie i finansowo w NATO. Ale patrząc tak logicznie to nie można mu się dziwić. Takie kraje jak Hiszpania co wydają ledwo 1% PKB na obronność to pasożyt. Jakbym był Amerykaninem to też bym nie chciał utrzymywać praktycznie całej Europy (ich armii). Punkt widzenia zależy od punktu siedzenia. Ludzie oburzają się w Polsce na pomoc Ukrainie a co ma pomyśleć statystyczny Amerykanin

timeofthe












