Co ludzie lubią w wakacjach Jedziesz gdzieś w p---u gdzie jest 2 razy drożej niż u ciebie. Widoki to można sobie pooglądać na zdjęciach bo w rzeczywistości wszędzie pełno ludzi i brzydziej. Zawsze zawodzołam się wycieczkami po zabytkach, czytaj ruinach. Juz nie mogę się doczekać kiedy p-------a z pracy zaczną publikować zdjęcia ze wspaniałych wakacji, a potem będą narzekać, że kasy ni ma. XDDD
@MrMas: Wygląda to tak jakbyś wybrała w życiu najbardziej oblegane turystycznie miejscówki i narzekała, że tłok xD serio jest tyle fajnych miejsc na świecie, że dla każdego się coś znajdzie - odludne i przeludnione, tanie i drogie miejsca. Z resztą chyba Tobie nie chodzi o wakacje a o samo podróżowanie
@MrMas: no jakimś cudem byłem w miejscach niezatłoczonych i nieprzesadnie drogich, więc jeżeli na to narzekasz to tak, byłaś widocznie w miejscach, które Ci z pewnych powodów nie pasują i stwierdzasz że wszędzie gdzie można wyjechać jest dokładnie tak samo xD
@Femme-nie-Fatale: faceci też potrafią być atrakcyjni i ogarnięci. Problem jest taki że dla was 'atrakcyjny i ogarniety' z reguły oznacza kogoś z topki drabiny społecznej pod każdym względem, przez co potem mówicie ze tacy nie istnieją albo jest ich malo. Gdy w tym czasie 'ładna i ogarnięta' kobieta wcale nie musi być 10/10 z wyglądu, mieć własnego biznesu, mieszkania, samochodu itd, czyli rzeczy, których same wymagacie. Musicie obniżać standardy bo
dlaczego ludzie, ktorzy sami nienawidza pracowac, jak uslysza, ze ja nie pracuje to mi gadaja jakies teksty ALE PRZECIEZ KAZDY POWINIEN PRACOWAC, TAK TO JEST NUDNO!!!!! no nuda w chj, o wiele lepiej bym sie bawila caly dzien w pracy
@stormi: a co później? Rodzice chyba do końca życia Cie sponsorować nie będą. Masz plan raczej łapać bogatego męża czy szukać pracy bez żadnego doświadczenia i umiejętności, gdy reszta rówieśników już będzie jakieś skille miała? Raczej mało kto będzie chciał zatrudnić osobę co nigdy nie pracowała, chyba że mówimy o najgorzej płatnej pracy, która nie wymaga żadnych umiejętności. Inna opcja jest taka, że masz na tyle dzianych rodziców że przeżyjesz
@stormi: oczywiście że nie, ale nie wiedzialem skąd Twoi rodzice mają hajs, dlatego pytam. Równie dobrze mogliby dobrze zarabiać będąc na etatach i wtedy nic by Ci nie zostało. Ale skoro to rodzinny biznes to wszystko jasne, gratuluję dobrego urodzenia się ( ͡°͜ʖ͡°)
@MajorKusiol: zgadzam się, ale nie oceniam, niech każdy robi jak chce, bardziej byłem ciekaw jaki jest plan na przyszłość skoro teraz nic nie robi
Ja na miejscu @stormi zrobiłbym pewnie to samo, ciężko oczekiwać że ktoś kto od dziecka wie że nic nie musi robić będzie gonić za pracą dla samej idei pracy. Ja z kolei pochodzę z niezamożnej rodziny więc od dziecka wiedziałem że na wszystko co mam
@MajorKusiol: ja tam jej jak i każdemu życzę jak najlepiej, jej dobrobyt nie sprawi że zbiednieje, swoje sam sobie zarobie ( ͡°͜ʖ͡°) a jeżeli to sprawia że jest rozpieszczoną czy się wywyższa nad tymi co muszą pracować to cóż, raczej jej w życiu nie spotkam, więc tym bardziej mi wszystko jedno ( ͡°͜ʖ͡°) a przynajmniej jest ciekawie
@AlienFromWenus: jesteś niestety mocno popsuta i widać że Cie chłop skrzywdził (lub po prostu nie chcial), bo cala Twoja aktywność tutaj to walka z mężczyznami. Jesteś jak przegrywa, tylko że jesteś kobietą. Ciekawe że wśród kilku grup moich znajomych faceci i kobiety się spotykają, nikt nie toczy wojen płci, wszyscy się szanują itd. Tylko wy na tych waszych przegrywowych krucjatach
@Kewinian: przynajmniej tydzień, później jest ważne żebyś po prostu tego miejsca nie zapocił oraz żeby się zbytnio nie ruszało podczas ćwiczeń (np możesz robić bicki jak zrobisz dziare na czole ( ͡°͜ʖ͡°) ). No i uwaga oczywiście na obtarcia
@stormi: wiele chłopów to rozumie o czym się zapewne jeszcze przekonasz. Jeżeli serio masz te okolice 17 lat to tak na prawdę są to jeszcze gówniarskie dość związki i będzie wiele gówniarskich zachowań, ludzie do poważnych związków dorastają trochę później
@AlienFromWenus: musisz wyjść z piwnicy xD przynajmniej 1/3 małżeństw wśród moich znajomych to laska zostająca przy swoim lub biorąca podwójne nazwisko i nikt się nigdy o to nie kłócił, faceci sami mówili (nawet ci, których żony wzięły ich nazwiska), że to kobieta ma wybrać jak jej pasuje. Myślenie że na świecie jest tak jak na wykopie to już niezła odklejka