Kumpel mi się żali że on nie może znaleźć pracy we Wrocławiu, ja mówię jak nie możesz wchodzę na OLX a tam fąfnaście bombilionów ofert, sklepy, żabki, restauracje, magazyny, wszystko jest. Mówię mu bierzesz za telefon i dzwonisz kiedy możecie się umówić na rozmowę, a łon mi mówi że ja to się hoooya znam. Może i się hoooya znam na dużych miastach ale z pracą nigdy nie miałem problemu. Chyba jednak wolę

staryalkus








