Mimo wszystko żal mi Basi ten jej wybranek to jest taki wielki red flag, cwaniak, dwulicowiec. Ogladając go tylko przez ekran podświadomość krzyczy ci wręcz, że to jest fałszywy człowiek. Nasz wykopek dobrze go podsumował na zakończenie. Cała prawda. Dopiero jak nabierasz troche dystansu do takiej osoby zaczynasz dostrzegać jej manipulacje. Gdzie ona rozum miała żeby tak na niego polecieć. Wiem, że jest dorosła i wybrała jak chciała, ale straciła czas i
startwhere


