Jakie jest najlepsze określenie laski, która (mimo że podaje się za Twoją kumpelę) spoiluje Ci 3 razy Przebudzenie Mocy i c--j ją nawet obchodzi, że zrobiła źle?
Niech ktoś mi wytłumaczy dziwny paradoks. Mój kolega jest wierzący, praktykujący, czasem jeszcze posłuży jako ministrant, a kiedy po pijaku słyszy 21:37 (godzina śmierci papieża) to ma straszną bekę, o c--j tu chodzi? ( ͡°ʖ̯͡°)
wygenerowało mi świat, na którym corruption graniczy z dżunglą. Będzie ona zarażana przez ten shit czy nie da rady? Jak wiadomo to bardzo ważny biom w grze i nie chce miec jej zepsutej. Pozderki.
Jako nadwiek uważam, że młodszego pokolenia podwieków należy expić żelazną ręką, aby wyrosły na mądrych i porządnych ludzi. Raz w tygodniu wychodziłem razem z moim słodziasznym szynszylem na plac zabaw i gdy Grażyny rozmawiały nie zwracając uwagę na dzieci, ja przyciągałem je swoim króliczkiem, one przychodziły i były gotów wyjść z tego placu i iść ze mną zobaczyć hodowlę króliczków w moim skromnym domu. W momencie kulminacyjnym mój królik zamieniał się w
Pamiętam, jakby to było wczoraj. Sześcioletni, naiwny dziecioszek przy stole, a przede mną otoczony wokół dymu papierosowego mój dziadek, tasujący karty. W tle leciał ponury jazz. W symfonii tych wszystkich dźwięków klawiszy, klarnetu czy dudniących się strun w akompaniamencie orientalnego tytoniu te obracające się we wszystkie strony karty mnie hipnotyzowały, swymi zamaszystymi ruchami odganiając kłęby dymu o niejednakowej miąższości. Mój sen przerwał obelżywy niczym milczenie wszechświata dźwięk niedogranego winylu. Zapytałem się wtedy
Dobry materiał na #pasta trzeba tylko przetłumaczyć na greentext
Któż nie kocha takich niespodzianek!:) Mój chłopak pewnego dnia postanowił mnie zaskoczyć. Bez specjalnej zapowiedzi, tuż przed drzwiami naszego domu przewiązał mi oczy czarną chustą i wprowadził do środka. Zaczęło się niewinnie a skończyło się prawdziwą katastrofą…
Tego dnia byłam w pracy. Podczas przerwy obiadowej zjadłam trzy talerze fasoli, którą – nie będę ukrywać – wprost uwiebiam. Jak się okazało, nie był
Czytałem już dawno pastę o Cejrowskim i butach i myślałem, że na tym się skończyło, ale słyszałem, że powstały kontynuacje tego. Podrzuci ktoś link? xD
Natknąłem się wczoraj na taki fanpejdż. Mimo że patrząc na posty pochodzenie ma iście wykopowe to chciałbym pokazać tym, którzy nie widzieli. Mimo że od miesiąca nic tam się nie dzieje, to mam cichą nadzieję, iż fanpejdż wróci do życia, bo jest dobry xD ja jestem młody kot i dopiero na studia w tym roku idę i jestem ciekaw, ile na swojej drodze #piwozsokiem spotkam.
Wiem, że wg samej definicji wolontariatu nie robi się czegoś dla #profit, ale mimo wszystko xD jestem ciekaw, czy w tych regionalnych centrach krwiodawstwa rozdają za oddanie krwi coś poza czekoladami i colą. Ktoś się w internetach chwalił, że dostawał jakieś gówna typu pendrive'y, koszulki, parasolki czy długopisy. W sumie wszystko poza pierwszym to "super prezent kur*o) ale jestem łasym Polakiem i nie pogardzę. To zależy
@starrk: To zależy co "góra" rzuci ;) Ja z gadgetów dostałem: brelok, koszulkę, kalendarz ścienny, kalendarz podręczny, długopisy-strzykawki oraz kilka piłeczek.
@starrk: Środek Zimnej Wojny. USA, obawiając się ataku ZSRR, szkolą szpiegów, by zdobyli informacje. Kurs kończy najlepszy z najlepszych wśród najlepszych. Dzień odprawy. - Listen! - mówi dowódca - Twoja mission jest top secret i very fuckin' important. Twoim celem jest dotrzeć do Moscow i zdobyć top secret information na temat planowanej invasion! Potem nasz łącznik we Vladivostok załatwi Ci powrót do USA. Zrozumiałeś? - Yes, sir! Znaczy... Da, tawarisz kamandir! Zrzucają agenta
Jeszcze do niedawna miałem zaszczyt cieszyć się tytułem harcerza. Mój hufiec położony był w malowniczym miasteczku, w którym przyszło mi żyć. Jego siedzibą była zabytkowa willa, którą dawny właściciel ufundował nam już przed laty. Dzięki jej lokalizacji i wielkości budynek stanowił gościniec dla przejezdnych harcerzy, druhów czy komendantów, prawdę mówiąc był on tak zwanym "harcerskim domem pielgrzyma", któremu ostatnio przyszło gościć pewną personę, przez którą moje życie się zmieniło.
#starwars #gwiezdnewojny