Ostatnio kupiłem sobie helikopter i niestety od razu zderzyłem się z brutalną rzeczywistością: miasto kompletnie nie przewidziało infrastruktury dla właścicieli śmigłowców.
W związku z tym parkuję go na środku drogi pod blokiem, bo - nie wiem, czy wszyscy to rozumieją - gdzieś MUSZĘ zaparkować. To nie moja wina, że miasto, wspólnota i deweloper nie zapewnili mi legalnego miejsca dla helikoptera w promieniu 30 metrów od klatki.
Niektórzy sugerują, żebym trzymał go na lotnisku albo
W związku z tym parkuję go na środku drogi pod blokiem, bo - nie wiem, czy wszyscy to rozumieją - gdzieś MUSZĘ zaparkować. To nie moja wina, że miasto, wspólnota i deweloper nie zapewnili mi legalnego miejsca dla helikoptera w promieniu 30 metrów od klatki.
Niektórzy sugerują, żebym trzymał go na lotnisku albo





Idę zapłacić. Rachunek: 600 zł. Ja zdziwiony mówię że wizyta kosztuje 400 zł, a pani na recepcji na to że pan doktor wpisał