Dostaliśmy wymarzone zadanie: skompletować listę najlepszych naszym zdaniem polskich książek fantasy. Jakichkolwiek. Ile chcemy.Postanowiłyśmy nie pisać o oczywistościach. Pana Lodowego Ogrodu omawiamy już od jakiegoś czasu, ugrzęznąwszy chwilowo na trzecim tomie. Jeśli chodzi o Wiedźmina, co prawda pisaliśmy głównie o komiksach (w tym krajowych Polcha, Sapkowskiego i Parowskiego), Gwincie i grze, ale wszyscy wiemy: to klasyka pokroju Władcy pierścieni. Nie ma co dyskutować, trzeba znać. Powinniśmy może coś powiedzieć o Thorgalu,
Dostaliśmy wymarzone zadanie: skompletować listę najlepszych naszym zdaniem polskich książek fantasy. Jakichkolwiek. Ile chcemy.Postanowiłyśmy nie pisać o oczywistościach. Pana Lodowego Ogrodu omawiamy już od jakiegoś czasu, ugrzęznąwszy chwilowo na trzecim tomie. Jeśli chodzi o Wiedźmina, co prawda pisaliśmy głównie o komiksach (w tym krajowych Polcha, Sapkowskiego i Parowskiego), Gwincie i grze, ale wszyscy wiemy: to klasyka pokroju Władcy pierścieni. Nie ma co dyskutować, trzeba znać. Powinniśmy może coś powiedzieć o Thorgalu,
źródło: comment_OeK1tdkBVpNSR5NXb0VHGIKWsi4xLER6.jpg
Pobierz






źródło: comment_pMCmEg0UwaIyet5GKYb8if4mQvNPFfqo.jpg
Pobierz