Przygotowałem jakiś czas temu subiektywną playlistę “chill electronic”. Starałem się wrzucać same dobre rzeczy i myślę, że bardzo ładnie wyszło, ale póki co tylko na 5.5h słuchania. Do pracy idealne ;)
Świetnie, że będą robić badania wszystkim kobietom w ciąży bez względu na wiek. W ten sposób nawet 20-latka będzie wiedziała od samego początku ciąży, że nosi w sobie dziecko, które ma poważne wady wrodzone, nie mogąc nic z tą informacją zrobić #brawo #protest #konferencja
Nie da się zaprzeczyć, że powrót „Lat 80tych” stał się faktem. Wraz z nimi wróciły syntezatory, brzmienie w stylu new wave, tanie pstrokate stroje oraz skamieliny ze swoimi „pożegnalnymi trasami koncertowymi”. A to zaledwie mała część rosnącej mody na "80s” i styl retro. Powstaje coraz więcej grup i wykonawców, których twórczość brzmi niczym
@Hipnagog: nowe zespoły powstające w konwencji post-punka co rusz pokazują, że jeszcze wiele da się ze starszych gatunków wycisnąć. To samo można powiedzieć o shoegazie, chociaż tutaj to bardziej lata 90-te. Co do Crack Cloud dużo lepsza jest według mnie kompilacja z 2018 r. Więcej jest w tym czystej energii.
0 - Na Solec
1 - Na Wołoską
2 - Na Banacha ( ͡° ͜ʖ ͡°)
źródło: comment_1604574822e1paAdePCAArXfmFmvT37y.jpg
Pobierz