@Perfidny: @belzebubek6: A' propos szczania do zlewu. Kiedyś jeszcze w gimbazie był taki Michał co zawsze był przygotowany na lekcje, zawsze miał zadania domowe, dobrze się uczył itp. Pewnego dnia pojechałem na rower i koło Biedronki jak chciałem przejechać na drugą stronę ulicy(jechałem po ścieżce rowerowej przy chodniku) patrzę na prawo- nic nie jedzie, na lewo też no to jadę, a że światło miałem zielone to niczego się
a ja kiedyś odkryłam zagadkę bezdomności (sama prawie zostałam bez dachu nad głową). bo to jest tak, że idziesz wyrzucić śmieci do kontenera no i masz ze sobą klucze od mieszkania - trzymasz je w ręce i wrzucasz worek a klucze wpadają razem z nim. Stąd się biorą bezdomni i dlatego grzebią w kubłach, bo szukają kluczy
Tak obserwuję kolejne "ślunskie wpisy" i dochodzę do wniosku, że gwara śląska brzmi jak gadanie jakiegoś Jontka, któremu niepełnosprawność umysłowa uniemożliwiła pełną germanizację.
w Pimp My Ride bardzo lubiłam jak Xzibit wjeżdżał pierwszy raz samochodem do garażu a cała ekipa załamywała ręce nad stanem pojazdu i robili jakieś "oooh maaaan" "oh fuuuuuck" "daaaaaaaaamn" i łapali się za głowy oraz robili ten gest jakby kaszleli
@arbuzowekaktusy: Ooo pamiętam, to byla europejska edycja prowadzona przez Fat Joe i robili trabanta jakiemus chrupkowi xD i mieli bekę, ze to auto z kartonu i plastiku, a ja miałam bekę, bo Fat Joe się nie zmiescil xddd
źródło: comment_v0zzBQal9t9cf3Mqi1aZuo3TUctd7sAM.jpg
Pobierz#grammarnazi