Wczoraj znajomy, lat 19 zaszczepił się Pfizerem... Dziś chłopa nie ma, gorączka 15000000C, dreszcze, ból mięśni... ledwo wrócił ze sklepu i zawinęli go fizycy z PAN, a potem wsadzili rurę z wodorem w dupę i powiedzieli, że teraz będzie darmowy prąd dla Polski robił, bo jego temperatura umożliwia rozpoczęcie fuzji termojądrowej.
Ale wy się szczepcie dalej, stójcie w kolejkach, a potem będziecie za dynama dla naukowców robić. Pewnie do zasilania masztów 5G.
@VrubeL: To nadal byłby księdzem wykorzystującym dzieci chronionym przez swoich zwierzchników oraz aktualnie dodatkowo cały aparat państwa Ciężki przypadek skoro poruszanie ważnego problemu wywołuje u ciebie przymus ataku urojonego wroga
Największy symetrysta polskiej publicystyki traci pracę w "Tygodnik Powszechnym". Według samego zainteresowanego TP popełnia ten sam błąd który popełniła wcześniej Polityka, a jeszcze wcześniej Gazeta.pl.
Jego felietony były strasznie miałkie, niejednokrotnie sprowadzały się do przepisywania zachodnioeuropejskiej publicystyki ekonomicznej z dodatkowym komentarzem, oraz były jedynym materiałem Tygodnika który regularnie co tydzień generował tak dużą aktywność na Facebooku. I nie, Rafał Woś nie prowokował w inteligentny sposób dyskusji, tylko jego twórczość wzbudzała tak dużą frustrację
@wolodia: Niesamowicie cieszy mnie ta decyzja TP. Zwyczajnie uważam jego analizy za płytkie i nastawione wyłącznie na położeniu się plackiem na środku tylko dla samego faktu leżenia na środku
Polecam smakowite zesranie czołgów, dźwigów i prawdziwych polaków z PiSu pod słusznym postem Lewicy który wychwala największe osiągnięcie Polski jako kraju w ostatnich 40 latach, czyli bezkrwawą transformację ustrojową i ekonomiczną i przyokazji wyśmiewa karakanów z PiSu, którzy na Transformację i Okrągły Stół plują będąc jednymi z ich ojców.
Oczywiście dźwigi coś tam pieprzą o wykradaniu tych 30 dolarów polackiego przemysłu, potężnym PRLowskim państwie dobrobytu i ludobójcy Balcerowiczu xd
@Majk_: Po raz kolejny utwierdzam się w przekonaniu, że elektorat PiS z otwartymi ramiona powitałby powrót komunizmu - o ile, oczywiście, jego wprowadzenie zaaprobowałby ten czy inny biskup.
część z Was pewnie kojarzy Grzegorza Sroczyńskiego, który dla GW przeprowadza wywiady z wieloma ciekawymi ludźmi.
dziś kolejny wywiad - tym razem z profesorem Brianem Porter-Szucsem z Michigan University, który napisał książkę o Polsce i Polakach, której tezą jest to, że... wcale nie jesteśmy wyjątkowi. nie jesteśmy ani nadzwyczajnymi bohaterami, ani też nie jesteśmy najgorszymi szubrawcami. dla profesora zresztą dość ciekawa była reakcja jego znajomych z Polski (głównie z kręgów lewicowych), którzy
Znacie to powiedzonko? Niegdyś szafowano nim tak chętnie, że stało się ono memem. Ale wytłumaczmy o co chodzi. Kraje tzw. Zachodu przeszły proces nazywany sekularyzacją. Po polsku oznacza wprowadzenie rozdziału między państwo a religię, a po angielsku, dodatkowo, osłabienie postaw i poglądów religijnych w społeczeństwie (po naszemu “laicyzacja”). Chrześcijańskie kościoły utraciły przemożne
Obserwatorzy wychodzący z założenia, że “ludzie muszą w coś wierzyć” uznali, że islam zastąpi chrześcijaństwo.
Natura chyba faktycznie nie zniosła próżni, ale postanowiła ją wypełnić inaczej niż islamem
@niedoszly_andrzej: No ale zaraz, dlaczego tak bezmyślnie tworzysz analogię, która nie ma sensu? Urugwaj jest celem dużej imigracji muzułmanów tak jak Europa, że islam miałby się tam rozwijać? Czy po prostu tak sobie połączyłeś dwa różne wątki, bo pasują do tezy?
Dasz Wiarę? Odc. 72, w którym zadajemy kłam tezie, że wiara jest dla niewykształconych.
Obiegowa mądrość mówi, że im ludzie lepiej wykształceni tym mniejsza szansa, że będą wierzyć w religię/ nadprzyrodzone. Ojciec socjologii, Comte pisał wprost, że wiara religijna padnie w końcu ofiarą nauki i intelektu. Wtórowali mu jego następcy i nie bezpodstawnie, bo dane zebrane przez socjologów w XX wieku pokazywały spadek religijności wraz wykształceniem.
@niedoszly_andrzej A ja z perspektywy historyka mogę dodać, że niesamowicie dziwi mnie to jak inteligentni ludzie mogą dawać wiarę np. temu konkretnemu zbiorowi starożytnych pism, które są napisane w bardzo oklepany i tendencyjny sposób, zgodny z literaturą tamtych czasów, a jednocześnie ci ludzie nie wierzą w inne, tak samo napisane starożytne pisma opisujące jakichś innych nauczycieli, cudotwórców i magów, albo nie wierzą w opowieści o cesarzach rzymskich, którym przytrafiały się jakieś
Ateizm i sceptycyzm często przedstawia się jako nowinkę. Co ciekawe - podejście to spotyka się zarówno wśród ich proponentów jak i oponentów. Narracja tych pierwszych idzie mniej więcej tak jak na popularnym memie z ludzikiem oddającym hołd kolejnym wcieleniem nadprzyrodzonych sił. Od magicznych kamieni, przez bóstwa, jednego boga, proroków mówiących w imieniu boga
Jak widzicie - zrobiłem sobie także podcast. Jest on nieco bardziej rozbudowany i ma sporo niedoróbek, ale od czegoś trzeba zacząć. Mam nadzieję, że się spodoba.
@niedoszly_andrzej: Ciekawe jest również motyw wierzeń wykształconych hellenistycznych naukowców. Mieli oni odrzucać standardową wiarę w bóstwa, uznając (a raczej postulując) istnienie ogólnowszechświatowej harmonii, dającej się opisać w sposób matematyczny. Oczywiście, nie przypisywali jej cech osobowych, nie modlili się do niej itp., natomiast metodą pozwalającą na zbliżenie się do niej było prowadzenie badań i rozważań. Brzmi całkiem współcześnie, czyż nie?
@niedoszly_andrzej dodajmy do tego również fakt, że kościół będzie istotny nie dla szeregowego obywatela, a dla klasy rządzącej, w której odsetek fundamentalistów religijnych wielokrotnie przewyższa tenże wśród normalnej populacji.
Polaczki kochają po prostu głosować na katoli a patrząc na to jak wygląda demografia wśród członków partii politycznych (to znaczy jedyną partią z rosnącą liczbą działaczy jest PiS) to już nie długo nie będą mieli kogo innego do wyboru.
Katolik oczekuje od religii poczucia wspolnoty, zwiazku z kultura i rytuał
@niedoszly_andrzej: Myślę, że protestanci dają tego dużo więcej. Nigdy tam nie byłem, ale na filmach, w małych amerykańskich miasteczkach pastor po nabożeństwie, z każdym się żegna, organizuje jakieś pikniki, wspólne prace, itp. Myślę, że jest tego tam więcej i bardziej angażuje to społeczność, niż polski anonimowy kościół, gdzie się wpada co niedzielę, ale nie zna się specjalnie ani współwyznawców na
Gdy napisaliśmy, że lewica nieantykapitalistyczna to chwast; gdy życzyliśmy lewicy antykapitalizmu w 2021 roku — wiele osób się obruszało. Ale jeszcze więcej wykazywało brak zrozumienia, czym może być antykapitalizm.
Kluczowe jest to, „czym może być”, bo nie ma jednej recepty na antykapitalizm. Jest wspólne źródło — uznanie kapitalistycznego systemu za szkodliwy i nieakceptowalny. Co z tym zrobić — to już obszar dyskusyjny.
@Dumdeedum: Odnośnie dochodu - to i postulowali nawet libertarianie, jako naturalną konsekwencje automatyzacji produkcji. Pieniądz jest wartością którą wymieniasz na towary lub usługi. Mając na szali, w dużym uproszczeniu - zapewnienie podstawowych dóbr (jedzenie, dach nad głową, bezpieczeństwo) kosztem mniejszego zysku jakiejś firmy, to zapewnianie ludziom środków do życia jest w tym momencie wyborem o charakterze moralnym.
Spółdzielnie zrzeszające dziesiątki tysięcy pracowników funkcjonują obecnie i da się to zrobić dobrze
@kozackikozak: myślisz, że nie ma kobiet, które nie popierają protestu? xd Albo go popierają, ale nie podoba im się Lempart? Jeśli tak to cóz.... powodzenia xd
„Prawica (…) szanuje prawo (...), wolność działania, dążenia do szczęścia, wolności osobiste i równość wszystkich wobec prawa”.
„Poczytaj sobie, spytaj Mentzena, spytaj Kuleszy zadzwoń do Centrum im. Adama Smitha. Nie będę ci zastępować nauczycieli”.
~Jah00
Ale wy się szczepcie dalej, stójcie w kolejkach, a potem będziecie za dynama dla naukowców robić. Pewnie do zasilania masztów 5G.