@0zI: w kwietniu zmarla moja mama, miala raka. Tato nie potrafil sie pogodzić z tym bardziej niz my, widzialam ze gaśnie. 11 sierpnia moj tato, chlop jak dąb, tak nasz czołg ktory zawsze "działa" doznal takiego zawalu ze mimo 1.5h reanimacji nie udalo sie.. nie potrafie sie pozbierać. 4 miesiące i nie mam rodzicow :( Moge tylko naosac trzymaj sie :(
Jak poradzić sobie z długo odwlekanym zadaniem? cz.2 Strategia nagrody atomowej
Tl;dr / podsumowanie poprzedniej części: Kiedy nie jesteśmy w stanie poradzić sobie z jakimś problemem, mimo naturalnych konsekwencji, możemy poszukać dodatkowej motywacji w postaci np. nagrody. Kiedy sprawa jest dla nas ważna, a skutki prokastynacji poważne, należy poszukać bardziej radykalnego rozwiązania. Jednym z nich jest strategia nagrody/konsekwencji atomowej, czyli Takiej, która poprzez swoją nieproporcjonalną wagę/skutki pozwoli przełamać opór.
Sprzatałem dzisiaj piwnicę i moim oczom ukazał sie taki zdechlak. Po krotkim śledztwie okazalo sie, ze juka ta wylądowała w ciemnej piwnicy w okolicach października zeszłego roku, a mimo to nadal ma 2 zielone liście na górze.
Poczatkowo chcialem ją wyrzucić ale tak silna wola życia wymaga docenienia i zamiast tego załadowałem wodę z nawozem do dracen i wystawiłem na parapet.
Wskaż przedmiot/usługę/czynność do 300zł (może być też darmowa) która poprawiła na jakiejkolwiek płaszczyźnie komfort Twojego życia/bezpieczeństwo/zdrowie/prywatność itp.
Kochani, od poprzedniego wpisu z tej serii nie minął jeszcze miesiąc ale wracam do Was nieco szybciej ze względu na odkrycie prawdziwego Game Changera.
Zanim przejdę jednak do konkretów to parę słów dla nowych czytelników. Już od pół roku, regularnie rozmawiamy w tych wpisach o wszelkich możliwych usprawniaczach życia. W skrócie: polecam Wam rzeczy które
@masternodeBTC: największym gejmczendżerem jest #czarnolisto dzięki której można się w dwie sekundy pozbyć z wykopu pseudoluzackich bzdur z kilometra cuchnących coachingowym odorem. Elo, pozdro i poćwicz.
#anonimowemirkowyznania Chodziłem z tym kierowcą do podstawówki, ziom dobrze się uczył, miał głowę do matematyki. Miły, uczynny, miał kolegów, nie był odludkiem. Teraz ma na sumieniu dziewczynę i grozi mu dożywocie. Z tego co podpytałem moich znajomych, którzy jeszcze niedawno mieli z nim kontakt to za bardzo się nie zmienił od podstawówki. Nadal był zwykłym, spokojnym ziomkiem. Interesował się grafiką komputerową i programowaniem.
@AnonimoweMirkoWyznania: Dlaczego brał antydepresanty i silne leki przeciwbólowe? Jak miał problemy to dlaczego zeznał że nie leczył się psychiatrycznie? Dlaczego współpracownicy z ZTM Tychy mówili że był agresywny i wchodził w konflikty z pasażerami? Dlaczego pracownika budy z kebabem w wywiadzie mówił że był agresywny?
@JanDzbanPL: czy to daje prawo do ciśnięcia po niej w komentarzach? Laska umarła w jeden z najgorszych sposobów. Zdjęcie jej zwłok krąży po sieci. Można bardziej upodlić człowieka?
Komentarz usunięty przez autora