Rozczeniowe podejście nigdy nie będzie przestawało mnie zadziwiać. Bardzo często przez wzgląd na mój zawód biorę czynny udział w akcjach charytatywnych gdzie moja praca jest licytowana bądź jest nagrodą.
Wszystko byłoby piękne gdyby nie niektóre mamy które wygrywajac aukcje traktują mnie jak śmiecia lub niewolnika bo hehe Klaun i przecież zapłaciły 50zł.
A dzisiaj sytuacja mnie przerosła. Dzwoni Pani X i prosi mnie o wizytę dla jej dziecka. O 5 rano. Że
Dzisiaj podczas standupu (takie codzienne spotkanie developerów) wpadła moja mama, przyniosła mi kota i zapytała się przy wszystkich czy jadłem już śniadanie, bo ona sobie zrobiła i może mi dwie kanapki odstąpić, bo nie zje... no i oczywiście dostało mi się, że mam syf na biurku i jak ja tak mogę pracować i czy mi nie wstyd tak przed kolegami z pracy.
@M4lutki: zwolniliśmy kiedyś gościa, który zawalał ewidentnie. Potem przyszła jego mama pytać się "czemu zwolniliśmy jej syna" XD nie pamiętam ile typ miał lat, młody był bardzo, ale bez przesady, z 21 lat, jakoś tak.
Czy stoi coś na przeszkodzie by sortować dane wielowątkowo?