Według mnie w czym się powiodło feminizmowi:
- Przekonanie większości, że walczą o równość płci a nie wyrównanie albo nadrównanie tam gdzie mają gorzej. Inaczej by się nazywały egalitaryzm. Podobna sytuacja jak z BLM.
- I nawet to równanie przyszło ze szkodą dla większości kobiet. Od teraz mają jedną pracę u prywaciarza. Zamiast spędzać czas z dziećmi, jakaś inna obca kobieta je wychowuje. Jak wracają do domu to mają dodatkową pracę typu sprzątanie, zajęcie
- Przekonanie większości, że walczą o równość płci a nie wyrównanie albo nadrównanie tam gdzie mają gorzej. Inaczej by się nazywały egalitaryzm. Podobna sytuacja jak z BLM.
- I nawet to równanie przyszło ze szkodą dla większości kobiet. Od teraz mają jedną pracę u prywaciarza. Zamiast spędzać czas z dziećmi, jakaś inna obca kobieta je wychowuje. Jak wracają do domu to mają dodatkową pracę typu sprzątanie, zajęcie
















Moja metoda jest w 100% SKUTECZNA:
Twarda prawda:
Prokrastynacja