Koleś w samochodzie marki BMW wymusił na mnie pierwszeństwo na DDR przecinającym rondo (uprzedzając nie ma tam znaku STOP). Specjalnie przyspieszył zjeżdżając z ronda żeby zdążyć przede mną. Przy okazji ledwo wyhamował przed samochodem jadącym przed nim. Ale nic w tym by nie było dziwnego gdyby nie to że gość mijając mnie pokazał mi fakersa... quo vadis ludzkości... #rower

robvan



















