w środę wieczorem w prazcbaza zaczęło mnie boleć serce i dostałem duszności więc po zmianie poszedłem na do nocnej opieki medycznej gdzie usłyszałem że mam isc na sor. poszedłem i po odczekaniu 12 godzin w poczekalni, przyjęciu zastrzyku steroidowego plus tramal i paracetamol dostałem wypis coś o nerwach w płucach. pielegniarka zakazała mi pracy ale nie dostałem żadnego zwolnienia lekarskiego a przy wypisie gdy o to zapytałem dowiedziałem się że takie rzeczy
robert-helpmann







