Niedługo minie rok od kiedy jestem szczęśliwie samotny (lvl 23 tutaj). Już poprzedni związek wiązał się dla mnie z masą wątpliwości, jak się okazało - słusznych. Teraz jestem sam, ale mam czas na znajomych, romanse, hobby, głupoty i realizacje swoich celów też. Zawsze miałem problem - po jakimś czasie bez związku czułem, że czegoś mi brakuje i jakby podświadomie chciałem się zniewolić (tego sformułowania używał chyba Goethe). Teraz to uczucie jest mi
@gustawny: Mam podobnie, #tfwnogf od około 10 miesięcy po prawie 3 letnim związku. Kupiłem motocykl, wracam do zdrowego odżywiania, czas wrócić na siłownię. Wcześniej trudno się było ogarnąć, bo to magisterki pierwszy semestr na łeb się zaczął walić, jednocześnie #pracbaza, a to to tamto... Nie czuję potrzeby posiadania #rozowypasek na siłę. W końcu czas dla siebie (23 lvl). 8/10 polecam ten stan.
Southpaw - całkiem ciekawy film, choć nie można powiedzieć, że nowatorski lub w jakikolwiek sposób oryginalny, ot taka nawet udana podróbka Never Back Down ( ͡°͜ʖ͡°)
Jestem Łodzianinem. Od urodzenia. Chociaż nie "rodowitym", ale jednak od wizyty wypokowego papieża od roku pańskiego tysiącdziewięćsetosiemdziesiątegosiódmego. Kocham to miasto, choć wiem jak źle o nim mówią. Wiem, że jest mnósto patologii. Nieraz sam to odczułem. Wiem, że wiele tu spraw nie toczy się jak należy. Sam narzekam na straż miejską, syf, patologię, nieprzemyślane strategie, brak perspektyw. Zarabiam minimalną krajową. Jest mi przykro, że nie szanujemy się nawzajem jako Polacy. Jest mi
Chłopak ze swoją dziewczyną są na zakupach. - Nie wyglądam za grubo? - pyta dziewczyna przymierzając spodnie. - Mam być szczery? - pyta chłopak. - No jasne. - Rucham Twoją siostrę.