Cześć Mircy, pokrzywiłem ostatnio tylną felgę w moim szosowym Krossie na tiagrze 4700 i rozglądam się za jakimś kompletem kół, które Waszym zdaniem są sensowniejsze?
Dobra wypopki, powiedzta lepiej mirkowi staremu, lecz sprawiedliwemu, co fajnego jest do zobaczenia w kilka godzin w Łodzi? Będę jutro od rana w tym pięknym mieście i do ~13 mam czas, bede mieć ze sobą rower i chętnie pośmigam po paru miejscówach, może być coś mega reprezentatywnego, a może być coś wręcz odwrotnego, im ciekawsza propozycja, tym lepiej :P Będę w tym mieście pierwszy raz, więc tym bardziej xD
Cześć, jakiej firmy polecacie teraz białko WPC (pure, bez smaku), żeby było tanie, a przy tym względnie dobrej jakości? Kupowałem KFD i byłem zadowolony, teraz patrzę, że paka 700G stoi po 63 złote, kupować, czy znajdę coś sensowniejszego?
Hej, kojarzycie, cyz gdzieś na mega/CDA czy gdziekolwiek są wrzucone odcinki z poprzednich sezonów tego serialu? Bo wciągnąłem się w rolnik szuka żony i obczaiłbym sobie próbnie tego wariacika
I to jest polska szkoła MMA, podpowiadanie, żeby klinczował i bił brudno, zamiast zadbać o technikę i widowiskowość, zobaczcie jak ten Martins pływa, zaprosiliby paru brazoli, to zaraz rozruszaliby ten #!$%@?łek
Cześć! Pytanko trochę z czapy, ale czytałem sporo temu artykuł, że jakiś czas temu Dr Martens jako marka został kupiony przez jakichś Chińczyków czy kogoś i są robione buty o gorszej jakości, natomiast buty z oryginalnej fabryki są produkowane pod inną marką. Ma ktoś może jakieś artykuły o tym, albo może potwierdzić, czy tak jest? Z góry dzięki!
@riggen: Dr Martens nie należy do chińczyków, tylko w 2003 przeniósł niemal całą produkcję z Anglii do Azji. W Anglii nadal są produkowane buty, ale tylko około 1%. Te buty to przede wszystkim seria "vintage", która ma bardziej przypominać dawne tradycyjne buty dr martens, stąd może przypuszczenie, że te buty są lepsze.
Otmar Szafnauer jest przekonany, że w sporze o usługi Piastriego prawo jest po stronie Alpine. W rozmowie z agencją Reuters szef zespołu powiedział, że: “Jest na 90 procent pewne, że pójdziemy do sądu. Jeśli CRB (Komisja ds. Rozpatrywania Kontraktów) powie mu ‘twoja licencja jest ważna tylko z Alpine’ a on powie: ‘to wspaniale, ale nie będę dla nich jeździł i przeczekam rok’, wówczas musisz iść do sądu po rekompensatę.” Niezła kabała. Biorąc pod uwagę tak silne stanowisko Alpine, zastanawiam się, co strzeliło do głowy Piatriemu i jego doradcom, że podpisali równocześnie kontrakt z McLarenem. To bowiem wydaje się bezsprzeczne. Rezygnowanie z fabrycznego fotela bez ważnego kontraktu z inną, równie mocną ekipą byłoby czystą głupotą. Po pierwsze sportową. Po drugie – wizerunkową.
@riggen: Przecież problem jest zupełnie inny. Alpine zobowiązało się znaleźć mu fotel do 31 lipca - a jeśli to by nie wypaliło Piastri miał mieć prawo szukać na własna rękę za plecami Alpine. Finalnie miejsca mu nie znaleziono, wiec żeby nie siedzieć kolejny rok na ławce rezerwowych związał się z McLarenem. Francuzi uważają jednak, ze Piastri nie miał prawa tego zrobić, bo…wywiązali się z umowy i znaleźli mu miejsce -
@Aiden7: Wydaje mi się, że ta "desperacja" to musi być cecha wrodzona, ile razy Szarl przy wypadku/błędzie mówił "I am stupid", brał winę na siebie, a ile razy Max/Lulu? I nie twierdzę w tym momencie o tym, że on miał rację, twierdzę o tym, że za mało w nim buty, pewności siebie, że on jest w stanie góry przenosić i dokonać rzeczy niemożliwych :P
#f1