Moja dziewczyna do mnie (podczas ogladania jakiegos filmu): Kochanie, czemu my w ogole nie tanczymy? - Przeciez ostatnio chcialem z Toba tanczyc na domowce u znajomych. - no ale ja nie chce przy ludziach! - Bylem u Ciebie ja bylismy razem sami to tez noe chcialas! - No tak sami to bez sensu...
@Dariel: Bo ona nie chciała żebyś jej pytał czy zatańczysz, tylko ją wziął i zaczął z nią tańczyć. I mówię to zupełnie poważnie. Różowe nie chcą, nie lubią, i nie umieją podejmować decyzji, i zawsze coś im będzie nie tak, więc to na Tobie spoczywa odpowiedzialność za podejmowanie decyzji, zamiast pytać - zaproponuj, 'zatańcz ze mną'.
Ech, nie rozumiem tych kobiet. Znajoma napisała, czy nie wpadnę do niej na noc, więc się zgodziłem. Napisała mi potem, bym przyniósł ze sobą wiele gumek. Byłem po wypłacie, to zaszalałem i kupiłem ich całkiem sporo. Gdy przyszedłem i jej pokazałem była wściekła i kazała mi wyjść. No żywy przykład #logikarozowychpaskow Może smak jej nie pasował?
@Capo_Bastone: Bitcoin to wirtualna waluta, którą uzyskuje się poprzez udostępnianie swojej mocy obliczeniowej, bla, bla. To udostępniane mocy nazywa się kopaniem, a nowa premier nazywa się Kopacz.
źródło: comment_dlxZxV2uW11OHHYhYVgpPrleNOTH3yUg.jpg
Pobierzźródło: comment_9TnZzfbl2CRBfz8TWP5wHhU7YHhO5Jle.jpg
Pobierz