Dalej ćwiczę. Pierwszy błąd jaki rzuca się w oczy to to, że ziemia i drzewa nie są oświetlone tym pomarańczowym światłem. Nie potrafiłem tego narywać, jakoś dziwnie wyglądało. Spróbuję to poprawić, a na razie czekam na jakieś rady i uwagi. Poza tym kolor gór próbowałem odtworzyć z pracy, którą widziałem tydzień temu na AS, chciałem je porównać ale nie mogę jej znaleźć. Praca nie jest skończona.
@JayRG: nie znam się w ogóle na rysunku od strony technicznej, ale co do pomarańczowego światła - góra jest oświetlona od tyłu obserwatora, drzewa są niżej wiec światło juz nie pada - tu jest ok, pomarańczowa góra odbija się w wodzie - ok, natomiast postaci są oświetlone od przodu. Zakładam, że to ognisko ma ich oświetlać, bo są bardziej oświetleni od centrum, ale w takim razie nie pasuje tu kolor
It's a couple years from now, the chips are on the line, the multiverse is at stake, again... only this time it all comes down to Batman. He defeats the ultimate evil, only to find himself launched through time... into a strangely familiar city. Scrambling to find some clothes after his costume got destroyed by Z-rays in the epic battle, he nabs some threads off a low-hanging clothesline. He leaves his bat-wallet
@dreaper: Beka z bosaka, ale faktycznie powinno być z małej litery - nazwa własna i wielka litera mogłaby być, gdyby napisała, że uwielbia swoją brukselke Renatę, która mieszka w słoiku. A tutaj napisała właściwie "lubię placki" - powinno być z małej
@dreaper: Łacina tak, o angielskim nie słyszałem, wiec sprawdziłem. Akurat w tym przypadku faktycznie może być z wielkiej, bo nazwa pochodzi od nazwy geograficznej (tak samo w przypadku nazw od nazwisk) , ale z zasady nazwy gatunków pisze się małą. O 2 w nocy się dowiedziałem nowej rzeczy, fajnie.
@trystero: Z ciekawości - dlaczego zakopales moje znalezisko? I to w 3 minuty po dodaniu, czyli prawdopodobnie bez czytania? (pisze tu, bo masz zablokowane pw)
Gość w wolnym czasie w ciągu 3,5 roku stworzył w pełni otwarty program umożliwiający korzystanie z komputera i komunikację osobom z chorobami neurodegeneracyjnymi (jak słynne ALS) za pomocą kamery śledzącej ruch gałek ocznych. Może to pomóc tysiącom osób z tymi chorobami, lub z innymi zaburzeniami mobilności, których nie stać na oprogramowanie kosztujące
Gość w wolnym czasie w ciągu 3,5 roku stworzył w pełni otwarty program umożliwiający korzystanie z komputera i komunikację osobom z chorobami neurodegeneracyjnymi (jak słynne ALS) za pomocą kamery śledzącej ruch gałek ocznych.
Mireczki, Jak mogę wyegzekwować od pracodawcy zapłatę zaległego wynagrodzenia? Otóż z pewną firmą rozwiązałem umowę z niem 18 sierpnia. Kasiora zawsze do 5tego dnia miesiąca. Dzisiaj nadal nie ma. Nie była to jakaś w cholerę duża kwota, ale zawsze coś. Co najpierw zrobić a co jeśli pracodawca będzie się upierał że wcześniej zerwaliśmy umowę, bądź nie chodziłem do pracy? Generalnie to nie mam jakiegokolwiek zabezpieczenia, dowodu że w tej pracy wtedy byłem,
@MrFruu: tak czy siak - najpierw spróbuj załatwić to przez kadry - choćby telefonicznie. Nie wszyscy muszą wiedzieć o twojej spinie z synkiem. Wtedy przynajmniej będziesz miał jasna sytuację. Chyba, że to jakaś 2 osobowa firma
Zobaczcie jaki gość mnie odwiedził, po krótkiej rozmowie wyszło, że jest zaleszczotkiem książkowym. Miłego dnia Miraski życzę ja i mój nowy kolega. #pajeczaki #milegodnia
@MuchaKasia: bardzo fajne pajęczaki - kiedyś trzymałem takiego parę tygodni i karmiłem owocówkami. Dziś bardzo podobny był na reddicie - myślałem, że to #kalkazreddita, ale zdjęcie jednak inne :)
W ostatnich 16 latach podjęto ponad 100 zakończonych niepowodzeniem prób opracowania lekarstwa na Alzheimera, 96 na czerniaka złośliwego i 167 na raka płuc. W tym okresie dopuszczono 3 lekarstwa na Alzheimera, 7 na czerniaka i 10 na raka płuc. Średnio przeprowadzenie jednego leku przez cały proces R&D zajmuje ponad 10 lat, a jego koszt wynosi 2,6 miliarda dolarów [Developing A New Drug Is Actually Harder Than Rocket Science].
@Kaczypawlak: jeśli chodzi o badanie dostępności, kumulacji, okresu poltrwania itp w organizmie to większość leków (poza stricte toksycznymi - np chemioterapeutyki) po dopuszczeniu do badań na ludziach podaje się najpierw zdrowym ochotnikom - można wtedy stwierdzić jak lek zachowuje się w organizmie bez wpływu innych leków, albo niewydolnych narządów (nerki, wątroba).
@rafalu90: trochę zepsuje to, o czym piszę, ale lubię kiedy na mirko jest wpis z >100 plusami i z góra jednym-dwoma komentarzami. Widać wtedy, że wpis trafił w samo sedno i nie ma nic do dodania.
@Khaleesi: kiedyś w licbazie kupiłem od gościa samice brodacza za większą kasę, a dostałem pokrzywionego samca, który zaczął się zaraz bić z moim. Poszedłem z tym na policję, właściwie nie wierząc w skuteczność, ale chciałem pokazać pajacowi, że mu nie odpuszczę. Policjant się trochę ze mnie śmiał, ostatecznie sprawę umozyli, ale w międzyczasie do gościa zaszły bagiety z jego miasta, o czym telefonicznie poinformował mnie policjant, któremu to zglaszalem, także
@labla: znajoma mieszkała w miasteczku, gdzie co roku odbywają się wielkie targi rolnicze. Jedna z atrakcji były konkursy zwierząt gospodarczych - konie, swiń itp. Są ponoć firmy kosmetyczne dla krów, które zajmują się przygotowaniami do takich imprez - myją krowę szamponem, czeszą, poleruja kopyta (racice?),a nawet farbują sierść w miejscach, gdzie np przebija biel pośrodku czarnej plamy
Zdarza sie czasem taki trudny moment. Idziesz z dzieckiem do przedszkola. Spieszysz się, jak ekspres do Malkini, bo nie dość, że później wyszliscie (śniadanie, negocjacje ubraniowe, Bambi się schował i odnalezienie go w skrzyni zajęło sporo czasu), to jeszcze masz w biurze poranne, wazne spotkanie, na ktore wolisz sie nie spoznic. Na szczescie metro podjechalo od razu, wiec kilka
Jeszcze nie mam swoich dzieci, ale uważam że pomagać dziecku odkrywać świat to najfajniejsze uczucie pod słońcem - dla takiego małego człowieka ten robak jest czymś porównywalnym, albo większym do zobaczenia przez nas Plutona, czy innego miejsca w kosmosie - czymś czego istnienia nawet nigdy nie przypuszczał
Moi mili, ja jestem muzułmaninem i mnie nikt kitu ani ciemnoty nie wciśnie. To co sie dzieje to jest regularna inwazja, nazywana w islamie Hijra(Hidżra), czyli zdobycie terenu wroga poprzez zasiedlenie, najczęściej pokojowe, bez walki. Ja sie tego boje bardziej niz większość z was bo wiem jak to sie prawdopodobnie skończy. Nikt mi nie powie ze setki tysięcy młodych mężczyzn w wieku poborowym jada tutaj ze strachu przed wojną. Nikt mi
@Ideologia_Gender: juz to widziałem na fejsie u kilku osób. Ktoś zna źródło tego tekstu? Jest jakiś autor, którego można do tego przypisać? Czy to radosna twórczość jakiegoś patrioty, który chciał dodać trochę kolorytu swojej walce?
#jayrysuje
#digitalpainting
źródło: comment_I8gKLA4qtX3uAru2pyEAoOotBJcG77ES.jpg
Pobierz