@armacoder: etap podawania preparatów ochotnikom nazywa się badaniem klinicznym i wszystkie podawane w UE szczepionki ten etap przeszły (trwa ostatnia faza, w której już nie podaje się szczepionki ochotnikom tylko obserwuje tych, co już je dostali). W USA szczepionka Pfizer-BioNTech dostała już normalny, a nie warunkowy approval. Na co jeszcze chcesz czekać z ratowaniem milionów ludzi? Ile lat? Masz jakiś lepszy plan?
W recenzowanych badaniach stwierdzono przypadki małopłytkowości spowodowanej podawaniem szczepionek zawierających wektory wirusowe firmy Astra Zeneca (Nature Medicine),a w innych badaniach te same konsekwencje uwidoczniono w przypadku szczepionek RNA, takich jak Pfizer i Moderna (AJH – American Journal of Hematology),zadając pytanie, że to nie konkretna technologia wektora wirusowego powoduje te konsekwencje, ale to właśnie wybór wstrzyknięcia mRNA dla białka kolca i zmuszenie go do wytworzenia przez osoby zainteresowane jest przyczyną małopłytkowości, jest niepożądanym
Masakra, że ktoś jeszcze powtarza bzdury o prionach, które zostały zdebunkowane już co najmniej pół roku temu, a preprint o którym w nim mowa był stekiem bzdur napisanym wprost z głowy jakiegoś typa, który nie przeprowadził żadnych badań i nikt mu tego badania nie opublikował w normalnym piśmie naukowym.
Wielokrotnie mówiłam, że pewnym wyznacznikiem skuteczności #szczepionka #pfizer jest dla mnie Izrael. Tam spośród wszystkich chorych 44% to osoby zaszczepione.
No, ale najgorszy team to jest team z naklejkami na profilowe "nie zaszczepię się" i piszący o tym wszędzie gdzie się da. Jak popatrzeć na komentarze w necie, pod artykułami, wpisami na fejsie, to nie widać setek ludzi piszących "a ja zaszczepiłem się moderną" tylko "a ja się nie dam zaszczepić!" - nawet studenci prawa i weganie tak często nie mówią o swoich decyzjach jak proepidemicy
Mam termin na Pfizer na niedzielę, dzisiaj wracam do Polski, żona ma objawy grypopodobne, wcześniej córka z przedszkola przyniosła gorączkę, wymioty, kilka dni chorowała. Myślicie że lepiej wrócić dwa dni później prosto na szczepienie? Nie zdarze na pewno zachorować jeśli nawet miałbym, ale nie zdarze również nabyć odporności.
Powrót dwa dni później nie skróci mi urlopu. Ale. Szkoda też przekładać szczepienie.
@arysto2011: tak, tak i Ty o tym wiesz, bo zrobiłeś research, ale tysiące ekspertów z agencji medycznych i regulacyjnych o tym nie wiedzą. Napisz do nich, żeby sobie zgooglali.
https://www.wykop.pl/link/6255289/izrael-bez-trzeciej-dawki-szczepionki-przepustka-covidowa-straci-waznosc/
#koronawirus