Dobry podkład to klucz w profilaktyce walki z kacem. Ponieważ czasu dziś mało, a do tego został mi nadmiar boczku z bigosu to na szybko zrobiłem carbonarę.
Właśnie zakończyłem prawie 18 godzinny maraton planszówkowy. Na przystawkę Mage Knight we dwóch, potem Zombiaki na oczyszczenie umysłów i jako danie głowne 7,5h gra w pełnym składzie w Cywilizacja: Poprzez Wieki. Na deser poszedł Dominion i jakis prototyp o statkach, ale nic nie równa się z Cywilizacją. Moja ocena to 10/10. Pod kazdym względem warto zagrać.
@jaskrawybogdan: prawda, kolega który po pierwszej epoce miał zdecydowaną przewagę kilkudziesięciu punktów, ostatecznie przegrał. Wszystko przez to, że zaniedbał inwestycje w kopalnie i farmy. W II i III epoce, kiedy zeszły już tanie karty, ciężko było mu budować cokolwiek przy bardzo niskim dochodzie. W III epoce to była właściwie walka o utrzymanie się na powierzchni. Ale fajne jest to, że gra nie zniechęca.
Oto mój najnowszy nabytek, na ktory skusilem się w weekend na festiwalu Gramy. Niestety, dopiero jutro będę miał z kim zagrać, ale żeby oszczędzić trochę czasu, dziś postanowiłem przygotować rozgrywkę. Licząc z przedzieraniem się przez instrukcję, zajęło to jakąś godzinę. Teraz tylko ogarnąć zasady i jutro po pracy zaczynamy. Gra wygląda przekozacko, a czterdziestostronicowa instrukcja przeraża, ale czuję że dobrze wydałem pieniądze. A jakby ktoś się zastanawiał, to ta gra to Runewars
@piotrow: robisz jakieś spotkania dla ludzi, którzy chcieliby się wgryźć w taką bardziej zaawansowaną grę? Miałbym jeszcze jednego chętnego na coś takiego. ;)
@TheSznikers: Nie jesteś :) Lvl35 here i świetnie bawiłem się przy składaniu #16 i #7 z tej listy :) Na Lego nigdy nie jest się zbyt starym. No chyba że na Duplo.
Jeżeli ktoś się jeszcze zastanawia czy warto wydawać pieniądze na 7 Cudów Świata: Pojedynek, to zdecydowanie polecam przestać się zastanawiać i udać się na zakupy. Mam właśnie za sobą trzy partie z rzędu z moim różowym i gdyby nie ograniczenia czasowe, to pewnie gralibyśmy dalej. Gra jest świetna. Lekka, ale nie za lekka. Pozwala zmusić szare komórki do kombinowania, bo wygrać można na trzy różne sposoby. Interakcja nie jest jakaś olbrzymia, ale
Uzupełniania kolekcji ciąg dalszy, czyli świeżo odebrane z paczkomatu. Jeszcze tylko wyrzut sumienia od różowego, że przesadzam z zakupami i można siadać do gry. Dobrze że za 6 godzin weekend :)
@RottenKitten: fajna recenzja, dzięki :) O wszystkich wadach Posiadłości zdążyłem już przeczytać, ale ze względu na klimat przymykam na nie oko. Podobno dużo zależy od strażnika tajemnic. Jeżeli od samego początku chce dowalić graczom to gra się słabo, ale jeżeli jest dobrym mistrzem gry i wie kiedy odpuścić to wręcz przeciwnie. Zobaczymy :)
@aryss: śledzę ogłoszenia, może się gdzieś pojawi :)
@3nriqu3: forbidden stars to planszówka na podstawie wh40k, miniwargaming to coś zupełnie innego (sklejasz + malujesz figsy a potem nimi grasz na dowolnej scenerii) :)
@piotrow: Nie jest to najtańsze hobby, ale frajda z gry rekompensuje z nawiązką (do początkowego grania nie musisz ich nawet malować, a na allegro i same modele z second handu w przyzwoitych cenach dostaniesz :) - więcej info na wh40k.pl)
Przygotowanie, pierwsza gra i scenariusz szkoleniowy w trybie solo z wirtualnym graczem. Jak tak podliczę to 4 godziny poszły, ale warto było. Po pierwszym razie chce się więcej, a gra ma niesamowity potencjał. Teraz muszę kogoś namówić żeby ze mną zagrał :) #grybezpradu #gryplanszowe
@piotrow: Ale z tego co widziałem to dużo miejsca zajmuje historia z większości kart więc może nie być tak strasznie. Ja ze swoim różowym ostatnio strasznie polubiliśmy Króla i zabójców świetna szybka gra na 2 osoby. Polecam :)
@ryhu, @czak_n0ris nie pyrki, tylko pyrka :) delikatnie na płycie bez płomienia :) A rosołek sobie może pyrkać i pyrkać. Najważniejsze to nie zagotować i nie posolić za wcześnie bo zmętnieje. @Swallow25 wołowinka musi być. Konkretny szponder jest w środku.
#muzyka #noc90s