Kurde, wczoraj trochę smutłem. Jadę sobie autobusem, obok stoją jakieś Sebixy z gimbazy i tak sobie rozmawiają:
-Ty, zdasz w tym roku? -No zdam, ale w przyszłym biorę się do roboty. Będę się starał jak tylko mogę. -A czemu tak? -Bo chcę pójść do zawodówki, przy okazji podszkolę Angielski i chce wyjechać.
to jeden z moich ulubionych gifów ( ͡°͜ʖ͡°) jest w nim wszystko: wyluzowany Mati z zimnym łokciem, sebixy co z wrażenia łapią się za rączki a na końcu toczący się przez ulicę znak "zakaz wyprzedzania" to wisienka na torcie( ͡°͜ʖ͡°) #gif #heheszki
Heh. Mój chrześniak chciał żeby mu kupić loda, takiego w kostce śmietankowego. Mówię, mu że nie, bo jeszcze nie jest tak ciepło i będzie chory. A on ryczy. To się wkurzyłem i kupiłem.
Kupiłem mu margarynę w kostce i powiedziałem, że to lód. Zjadł całą, a potem dwa dni matce rzygał na patelnię do jajecznicy.
-Ty, zdasz w tym roku?
-No zdam, ale w przyszłym biorę się do roboty. Będę się starał jak tylko mogę.
-A czemu tak?
-Bo chcę pójść do zawodówki, przy okazji podszkolę Angielski i chce wyjechać.