Czasem sobie myślę, jakby to było mieć taką moc, żeby cofać się do dowolnego momentu swojego życia i sprawdzić, co by się stało, gdybym zrobił coś zupełnie innego. Na przykład wracam do jakiejś rozmowy z kimś ważnym i zamiast gadać normalnie, rzucam jakąś kompletną głupotę, tylko po to, żeby zobaczyć reakcję. Albo na rodzinnej kolacji nagle zaczynam mówić, że wierzę w teorie spiskowe o płaskiej Ziemi, żeby sprawdzić, jak wszyscy by zareagowali.

perfidnyplan
















