Pytanie do lekarzy, pielęgniarek, doktorów medycyny, ratowników i wszystkich około szpitalnych zawodów. Skąd w was taki brak empatii, znieczulica, traktowanie ludzi jak bydło, przedmiotowo, czasami chamsko, okrutnie itp itd. To wynika z czegoś konkretnego, czy po prostu ludzie w tej branży mają jakieś skrzywienie? A może to zachowanie nabyte, jeśli tak, co na to wpływa? Z góry wybaczcie za uogólnienie i wrzucenie do jednego worka, kilku w porządku lekarzy spotkałem. #pytanie
konto usunięte














