Blizzard testuje karty, chyba pod kątem wydojenia graczy z pieniędzy, dustu i golda. Już nie ma bezpiecznego czasu na craftowanie decków. Można oczywiście craftować decki w ostatnim miesiącu dodatku, ale wtedy to już nikomu się nie chce grać, a Blizzard wprowadza karty z wilda czy inne atrakcje", więc meta też się zmienia.
Nie zdziwię się jak nerfa dostanie darmowa legenda, najbardziej popularna rare'ka, przez co cały archetyp będzie do
Jasne, zgadzam się że powinni zrobić nerfy jak najszybciej, bo gra będzie niegrywalna po 2 tygodniach, jak gracze zrozumieją schemat. Jednak nie podoba mi się, że gracze mają płacić za niezrobienie testu dodatku przez Blizzarda.
Pograłem trochę w #legendsofruneterra, nie jest to tak fun to play co Gwint przed Hc, ale gra się bardzo przyjemnie. Bardziej casualowa niż mtg, z lepszym systemem zdobywania kart i mniejszym rng niż Hearthstone.
Przez te kilka dni bawiłem się świetnie. Karcianka bez wyklarowanej mety to raj dla fanów tego gatunku gier. Bez rankingu i stron wyliczających win ratio ciężej o wiarygodny netdecking, więc wszyscy zgodnie eksperymentowali. Oczywiście meta po kilku tygodniach by się wyklarowała, ale przynajmniej można było się nacieszyć świeżością znacznie dłużej niż w Hearthstonie, gdzie ten stan trwa zaledwie kilka godzin i jest przeznaczony tylko dla sułtanów Internetów kupujących wszystkie
Zbliżają się ciężkie czasy dla #hearthstone Wiem, że wyniki z #twitch lekko podkoloryzowane. #legendsofruneterra to hajp z tygodniowej bety. W #mtgarena trwa właśnie Mythic Championship. Na dodatek hsowy grandmaster skończył się kilka godzin wcześniej. Niemniej jeżeli #blizzard nie pokaże czegoś na Blizzconie to Hearthstone w przyszłym roku zaliczy spooory spadek
W tych godzinach HS zazwyczaj ma niewielu widzów. Jak dziś leciał Master Tour to było pomiędzy 40-50k widzów, a nie jest to nawet najbardziej prestiżowy turniej w HS.
Jedyna gra z którą może przegrać HS jest sam HS. Sposób w jaki zarządzana jest ta gra to jest dramat. Zarówno pod względem rozwoju gry jak i wizerunku marki. Wystarczyłoby, żeby wprowadzili tryb turniejowy i zyskali by na tym bardzo dużo,
Wszyscy mówią że #legendsofruneterra zaora #gwint Mi się raczej wydaje, że dobije #hearthstone bo np. dla mnie taka tandetna bajkowa stylistyka jest nieakceptowalna. Obejrzałem jeden gameplay i musiałem zrobić oczu kąpiel ( ͡°͜ʖ͡°)
Deweloperzy Gwinta kolorystykę w ciemnych barwach dobrali do ciężkiego klimatu Wiedźmina, ale z praktycznego punktu widzenia słabo się to ogląda, bo obraz się zlewa w oczach. Do tego dołożone jest mnóstwo tekstu do nudnych mechanik, które można byłoby streścić do: zadaj 2 dmg.
Natomiast w Runeterrze wyraziste kolory pomagają przy śledzeniu rozgrywki. Długość tekstów też w większości przypadków jest okej. Ludzie chcą grać, a nie zatrzymywać się przy każdej
Gry nie muszą być rewolucyjne, aby być najpopularniejszymi w swoich kategoriach. Wystarczy popatrzeć jakie gry są najbardziej oglądanymi na twitchu. Większość to gry Riota, które są reprodukcjami tego, co już było na rynku. Nic innowacyjnego, a wręcz zerżnięte pomysły. Rzecz w tym, że potrafią opakować gry w ładne opakowanie i dbać o ich rozwój.
Wygląda ślicznie. Jest przejrzysta. Jednak w karciankach największą rolę odgrywa mechanika, a tutaj zobaczymy czy będzie ciekawa na dłuższą metę. Na pewno Hearthstone nie miał do tej pory takiego konkurenta i powinien się obawiać.
Wypowiedź sprawcy zamieszania blitzchunga, https://www.twitlonger.com/show/n_1sr1jn4 imo zawsze każdy będzie dbał o swoje dobro, tak jak to zrobił blizzard tak jak to robi sprawca chyba jednak sobie uświadomił ile mu ta firma dała i jak zmieniła jego zwykłe życie, nie powinno się mieszać polityki do gier komputerowych szczególnie na międzynarodowych eventach - kara po ponownym rozpatrzeniu jest sprawiedliwa, mam nadzieję że jednak blizzard anuluje kary dla ludzi z obsługi raczej nie są niczemu
Czuję się bardziej urażony banem dla Blitzchunga niż sam zbanowany xd
Kilka dni po banie Blitzchung powiedział: "Grałem w Hearthstone 4 lata, więc straciłem tylko 4 lata mojego życia, ale jeżeli Hongkong przegra to na zawsze". Natomiast po obietnicy wpłacenia należnego wynagrodzenia w oświadczeniu pisze "błogosławić Blizzard". Ciekawe czy dogadał się z Blizzardem czy chińska partia się nim zainteresowała.
W regulaminie nigdzie nie było napisane, co grozi za złamanie tego punktu regulaminu, dlatego wymiar kary jest jak najbardziej kwestią dyskusyjną. Moim zdaniem już samo zbanowanie z GM byłoby surowe. Gdyby go łagodnie potraktowali to zastosowaliby pouczenie czy nałożyli karę pieniężną. Nawet po złagodzeniu kary po protestach społeczności zawieszenie na pół roku niewiele ma wspólnego ze sprawiedliwością. Celem takiej kary jest odstraszanie ewentualnym następców i przypodobanie się chińskiej partii.
Blizzard wydał oświadczenie dotyczące ukarania Blitzchunga i dwóch komentatorów.
W skrócie: -Blitzchung otrzyma swoje wynagrodzenie -zawieszenie Blitzchunga skrócono z roku do 6 miesięcy -komentatorów nie zwolniono, a zawieszono na 6 miesięcy
Nie znam chińskiego, więc ciężko mi powiedzieć czy coś jest coś na rzeczy, czy to foliarska teoria, ale nie da się ukryć że pod względem stylu bardzo kiepsko napisane oświadczenie.
W żadną grę nie byłem tak dobry jak w Hearthstone. W żadnej grze nie spędziłem tyłu godzin co w HS. Jasne że mi przykro, ale moim zdaniem koniecznie musimy działać na cenzurę Chin w zachodnich markach.
Blizzard się "udobruchał" i zmniejszył karę blitzchungowi do 6 miesięcy, również nagroda zostanie wypłacona, ehh no nie wiem co o tym myśleć, fajnie, że zdobyli się na jakieś refleksje i coś zrobili ale coś czuję, że będzie więcej takich sytuacji za niedługo i ciekawe czy będą dalej tak samo postępować z ludźmi. #hearthstone #blizzard #hongkong
Przed aferą "oglądałem" 100h transmisje z dropami i dostałem zero paczek. Wszedłem dziś na 2 minuty. Powklejałem 5 past i rzucili mi paczką. Co za przypadek. Tfu na nich.
Z zaciekawieniem śledzę aferę związaną ze zbanowaniem Blitzchunga i zwolnieniem komentatorów, bo człowieka można ocenić po tym jak zachowuje się w sytuacji kryzysowej. Szczególną uwagę zwracam na streamerów Hearthstone'a. Wielu milczy i nie odnosi się do sytuacji. Nie hejtuję ich za to, bo Hearthstone to ich źródło utrzymania. Inni zdawkowo przedstawiają swoje zdanie, gdy są o to uprzejmie poproszeni. Jednak zdarzają rodzynki, które nie boją się o swoja pozycję i wolą prosto
Kurde ale mnie denerwuje, że blizzard siedzi cicho, chciałbym już zobaczyć ich tłumaczenie, pewnie im się pali w biurze co by tu wymyślić, żeby wyjść z tego chociaż z odrobiną godności xD Mam nadzieję tylko, że tego nie przemilczą, chociaż wątpie - to by była chyba najgłupsza opcja z ich strony. Jak dla mnie jedynym sensownym rozwiązaniem jest posypanie głowy popiołem i przyznanie się do winy - będzie to pewnie blizzarda dużo
Nie widzę dużych szans na przeprosiny. Znacznie większe NBA ukorzyło się jak piesek.
Pewnie zastosują starą technikę na przeczekanie. Protesty uderzają z wielką siłą, ale dość szybko gasną aż zupełnie wygasają. Do większości pewnie będzie można powiedzieć: "Pokrzyczeli, pojęczeli i już po rewolucji", ale ja nie wrócę dopóki nie przeproszą, więc pewnie w ogóle nie wrócę.
Hahaha i myslicie ,ze anulujac subskrypcje i usuwajac gry pomagacie ? Co za dzbany xdd poklikacie lajki na stonach zeby polechtac ego, brawo xd, a po paru tygodniach wrocicie do grania xd. Te internetowe afery zawsze tak samo sie koncza xd. #blizzard #hearthstone
Na pewno taka forma protestu jest lepsza niż udawanie, że nic złego się nie stało.
To nie jest kwestia łechtania ego tylko posiadania czystego sumienia. Źle bym się czuł wspierając zachodnią markę popierającą Chiny w łamaniu wolności słowa. Patrząc na to co dzieje się w Hearthonie czy NBA wolność słowa zachodniej cywilizacji jest zagrożona. Rosnąca gospodarcza potęga Chin niewątpliwie prowadzi do tego, że nawet my o podstawowe prawa człowieka
Nie jestem jakims mega dlugoletnim fanem #blizzard jak pewnie inni tutaj zgromadzeni. W #hearthstone gram od Old Gods, w #overwatch od premiery. Co prawda zostawilem u blizzarda tyle kasy co kupno ow + kupno kiedys jednorazowo pakietow za 20$, wiec nie odczuja mojej nieobecnosci, ale odinstalowalem obie gry i zegnam sie z nimi
Mirasy i Mirabele, wiem, że większość z was nie śledzi tego co dzieje się w świecie growym (w tym ja), ale o co się stało w ostatnich dniach, to największa wtopa wizerunkowa #blizzard w historii. W ten weekend odbył się turniej azjatycki flagowej karcianki "Zamieci"- Heartstone i pod koniec tego eventu odbył się wywiad na oficjalnym streamie z jednym ze zwycięzców tego turnieju o nicku Blitzchung. najważniejszy momentu wywiadu
Nerfy prawdopodobnie we wtorek
https://www.hearthstonetopdecks.com/descent-of-dragons-balance-changes-shaman-nerfs-coming-next-week/
Blizzard testuje karty, chyba pod kątem wydojenia graczy z pieniędzy, dustu i golda. Już nie ma bezpiecznego czasu na craftowanie decków. Można oczywiście craftować decki w ostatnim miesiącu dodatku, ale wtedy to już nikomu się nie chce grać, a Blizzard wprowadza karty z wilda czy inne atrakcje", więc meta też się zmienia.
Nie zdziwię się jak nerfa dostanie darmowa legenda, najbardziej popularna rare'ka, przez co cały archetyp będzie do
Jasne, zgadzam się że powinni zrobić nerfy jak najszybciej, bo gra będzie niegrywalna po 2 tygodniach, jak gracze zrozumieją schemat. Jednak nie podoba mi się, że gracze mają płacić za niezrobienie testu dodatku przez Blizzarda.
Od 11 rangi do 5 przegrałem tylko dwie gry w tym jedna to mirror, a nawet nie gram najmocniejszą wersją.
Na hsreplay cała pierwsza strona z deckami z najlepszym win rate to Galakrond Shaman. Co Twoim zdaniem jest silniejsze?