#coolstory Mój stary chodził z głównym rzecznik policji do liceum. Za każdym razem kiedy widzi go w telewizorze opowiada historię jak podczas pisania matury z polskiego wypisał mu się długopis, zaczął rozglądać się na boki i obok maturę pisał właśnie rzecznik, który miał chyba z 15 długopisów na biurku na wszelki wypadek. Ojciec się go spytał czy pożyczy mu długopis, ten schował wszystkie długopisy do kieszeni marynarki i powiedział ''Nie
@Niedokonczone_Zdani: TAK DZIAŁA WOLNY RYNEK! JAK NIE PRZYGOTOWAŁ SIĘ TO LEWACKO ŻEBRAŁ O DARMOWĄ POMOC INNYCH. ZUCH RZECZNIK, NIECH LEWAKI SAMI ZAPRACUJĄ NA WŁASNE DŁUGOPISY!
@_Tequila_: Niby jak mrugnie, to od razu wiadomo że mrugnął, a jak się w--------ł w dziure, to jest zawsze zagadka. Więc w sumie wychodzi na to, że jak nie jesteśmy pewni czy mrugnął, to znaczy, że nie mrugnął.
Coś nie mogę zasnąć, więc stwierdziłem, że poruszę typowo gówniany temat.
Wszyscy jesteśmy ludźmi i wiadomo, że każdy z nas musi jeść, pić. A co za tym idzie trzeba siku i kupę czasem. Normalnie po kupie każdy w Polsce podciera dupkę i idzie dalej przez życie. Ci, którzy mają bidet może się podmyją jeszcze. Jak jeszcze mieszkałem w Polszy, to i tak po każdej kupie szedłem pod prysznic. Bidetu nie miałem bo nie pochodzę z zamożnej rodziny. Ot, zwykły blok i kibel 1m2.
W wielu krajach Azji, tu na Bali też, papier toaletowy jest używany tylko i wyłącznie do wysuszenia dupki po tym jak się ją umyło po kupie. Przy każdej toalecie znajdziecie 'dupo-prysznic'. Ludzie z zachodu po tym jak przejeli papier toaletowy, to używali go właśnie tak jak niemal wszyscy teraz. Powycierać i z głowy, a Azjaci się za głowę łapią jak tak można kupe rozsmarowywać.
@FriQ: założył bym u siebie, super sprawa, tylko nie wyobrażam sobie zimą zapodać wodę o temperaturze 1c na dupę, zwieracze by mi do d--y wciągnęły jaka i pół pleców z zimna...
@FriQ: Dawno w PL nie byłeś i widocznie zapomniałeś do czego służy szczotka-odbytniczka. Moczy się ją w lustrze wody z muszli i czyści pupę, potem do sucha papierem.
@anonim1133: >" Ponad połowa światowej produkcji k-----y odbywa się w Kolumbii. Farmerzy po zebraniu liści koki siekają je na drobną mieszankę i polewają płynnym nawozem dla zmiękczenia liści. Liście przygotowane w ten sposób wrzucane są do beczek i zalewane benzyną w celu wyekstrahowania substancji psychoaktywnej z liści koki (zawartość substancji psychoaktywnej w liściach wynosi do 2%)[9]. Następnie liście usuwane są z mieszaniny, która zostaje zneutralizowana sodą. Powstała w ten sposób
@omar_is_coming: Co do śmietany to sie zgadzam, że guwnoburza. Jednak porównywanie pedofilii wśród ksiedzów, którzy mają masę filmów p---o z tematyka pedofilską, + przez długi czas molestowali dzieci, z gościem, który zrobił to raz i nie miał pojęcia, że dziewczyna jest taka młoda, nie ma żadnego związku.
Tym bardziej, że ofiary księży często nie otrzymują żadnej pomocy a Polański poszedł przecież na ugodę i zapłacił masę $$$.
źródło: comment_gowiNj0LpU0LgA77mneGJXQblLbOVw0A.jpg
Pobierz