@Brajanusz_hejterowy lubię kminek! Będąc dzieckiem często jeździłam do dziadka na wieś i on właśnie kupował chleb z kminkiem. Nie wiedzialam czym są te małe, cienkie i pasiaste łupinki w chlebie, więc mój dziecięcy móżdżek wykminił sobie, że to muszą być pokrojone skrzydła stonek. I tak sobie żyłam w przekonaniu, że tak właśnie jest. Potem nawet dziadek robiąc mi kanapki pytał czy chcę chleb że stonkami czy bez. Kminek forever!
W Nowy Rok najlepiej wejść z nowymi gadżetami, dlatego właśnie teraz będziecie mieli okazję wygrać ten wspaniały Xiaomi Huami Amazfit, elegancki smartwatch z bogatymi funkcjami sportowymi i monitorem pulsu.
Co trzeba zrobić? To bardzo proste: w losowaniu będzie brał udział każdy kto zaplusuje i napisze komentarz pod tym wpisem. Zwycięzca zostanie wybrany losowo.
Co piąty badany polski pracownik wskazuje, że jego firma nie jest gotowa na przyjęcie obcokrajowców. Ponad 17 proc. firm doświadczyło konfliktu na tle kulturowym w miejscu pracy. Najbardziej sprzeciwiamy się zatrudnianiu Arabów i innych Azjatów – odpowiednio 45 proc. i 29 proc. jest przeciwko.
Mam spore doświadczenie w pracy w środowisku wielokulturowym, i niestety nie jest to nic pozytywnego. Kilka przykładów z dużej firmy IT w centralnej Polsce: - w zespole który swego czasu, w pewien sposób mi podlegał, było dwóch pracowników wyznania muzłumańskiego. Otwarcie mówili o tym, że nie traktują i nie będą traktowali mnie jako swojego szefa. Management aby rozwiązać problem, przeniósł ich do zespołu w którym leaderem był mężczyzna... - przez te same osoby podczas
@peoplearestrange: tak sobie myślę że branża IT jest w jakiś sposób zmanierowana ;) i coś w tych "dużych dzieciach" rzeczywiście jest. Oczywiście wspomniałam o tych najgorszych przypadkach, z którymi osobiście się spotkałam - ale jest też część osób z zagranicy, z którymi współpracuje się bardzo dobrze. Generalnie winę zrzucam tu też na management, który nie był przygotowany na poradzenie sobie z takimi problemami i na wszystko bezradnie rozkładał ręce. Bali
@madmat: @sublingual: Oczywiście, że było to zgłaszane a zespołowi do stada potulnych owieczek było baaardzo daleko. Wspomniałam tyko o sytuacjach jakie zaistniały a nie o sposobach ich rozwiązywania, chociaż z żalem muszę stwierdzić, że sposoby te, skutek miały raczej marny. Potwierdzam również to, o czym wspomniał @boguchstein. W tej konkretnej firmie istniało spore ryzyko, że jeśli osoba która odważy się sprzeciwić i otwarcie skrytykuje sytuację spowodowaną
Plusujcie jak chcecie byc wolani na reakcje - wyjasnimy to raz na zawsze co znaczy kobiece 'nic' xDD
#zwiazki #walentynki #rozowepaski #logikarozowychpaskow #logikaniebieskichpaskow
źródło: comment_tY4gzC5vtBvsxaWH8jcGqgyj3JcT0dYr.jpg
Pobierz