Podobno imigranci zrobili sobie przerwę na dwójeczkę i wojska białoruskie czekają, aż skończą. Potem mają zaplanowaną drugą modlitwę do allaha, chwilka odpoczynku na czaj i znowu będą kontynuować szturm. Potwierdzone info.
Siłowniane Miraski, mam zapalenie chrząstek żebrowych w klacie. Nabawiłem się go przy treningu, już gdy robiłem dipy z obciążeniem czułem ból w mostku. Później trochę przeszło, ale od 3 tygodni ból się utrzymuje. Kłuje mnie w mostku nawet przy większych wdechach powietrza. Byłem u lekarza, lekarz powiedział żeby czekać i obserwować. Mieliście coś podobnego? Ile trwało? Co wam pomogło?
@p3ter: miałem kiedyś chyba to samo (nie byłem z tym u lekarza ale też od dipów i objawy te same) przeszło samo już nie pamiętam po jakim czasie ale 2-4tyg (tyle czekałem trzymając kciuki że nie umieram)
Cześć Miraski, szukam jakiegoś w miarę niestarego serialu lub filmu w którym nie występują geje i lesbijki, czarni nie grają pierwszoplanowych ról, a produkcja kultywuje myślenie, że kobiety są głupie, naiwne i do niczego się nie nadają. Może być komedia, albo jakiś dramat. Ktoś coś?
Mirki, nie mogłem znaleźć aktualnego stanu, a potrzebuję info. Które (o ile któreś były) ośmiotysięczniki zostały zdobyte zimą, solo i bez wspomagana tlenowego?
@p3ter: Wydaje mi się, że nie. Próbowałem coś takiego znaleźć, ale nie ma żadnego info. Najbardziej w solowe przejścia bez tlenu bawił się Denis Urubko, ale albo było to latem albo nie solo. Z resztą w jakimś wywiadzie Bernadette McDonald mówiła, że po zdobyciu K2 zimą to może być jedna ze ścieżek w jaką zwróci się himalaizm.
@p3ter: np. Lhotse (8511 m) 1988 – pierwsze zimowe wejście, solo, w gorsecie ortopedycznym - K. Wielicki /edit z tego co wiem Wielicki używał tlenu podczas pierwszego zimowego na Everest, później nie.
#bialorus