#nieruchomosci
Chyba jednak ulegam i kupuje nieruchomość. Mam 25 lat, pensje do ręki z sensownymi nadgodzinami 12k UoP. Cena to 850k, rata na 25 lat wyniesie około 5 koła za ok. 60m^2, wybrałem okolice nieco bardziej oddalone od centrum, ale blisko wszystkiego co mi potrzeba.
Nie jestem zadowolony, metraż może okej, ale okolica zdecydowanie nie (zadupie Warszawy - chociaż dobrze skomunikowane i pod nosem wszystko co mi trzeba).
Wiem,
Chyba jednak ulegam i kupuje nieruchomość. Mam 25 lat, pensje do ręki z sensownymi nadgodzinami 12k UoP. Cena to 850k, rata na 25 lat wyniesie około 5 koła za ok. 60m^2, wybrałem okolice nieco bardziej oddalone od centrum, ale blisko wszystkiego co mi potrzeba.
Nie jestem zadowolony, metraż może okej, ale okolica zdecydowanie nie (zadupie Warszawy - chociaż dobrze skomunikowane i pod nosem wszystko co mi trzeba).
Wiem,



Mam ciężki temat do zgryzienia. Postaram się jak najkrócej.
Kontekst:
Kredyt na budowę domu, budowa w trakcie. Spłata kredytu (całkowita kwota spłaty) zabezpieczona w #obligacje
Zostaje jeszcze zapewnić źródło finansowania dla wykończenia. Żona nie pracuje, 2 dzieci.
Łoo kurva, niezłe combo, od zawsze zastanawiało mnie co chłopy widzą w takich bezrobotnych miotłach, kucharkach, praczkach. Chłop zarabia 60k, a jego babsztyl null. Czy w ogóle można czuć coś do człowieka który jest leniwy aby mieć jakąkolwiek