#anonimowemirkowyznania
Bez słów wstępu bo trochę nakreśliłem w tej części:
https://www.wykop.pl/wpis/32420219/anonimowemirkowyznania-eh-myslalem-ze-mnie-to-nigd/
Mam potwierdzenie, że kobieta romansowała z innym (nazwijmy go Janusz) ale do rzeczy. Otóż sprawa z telefonem ma się tak, że podała mi kod do telefonu (pewnie dla świętego spokoju) i pewnego dnia nadarzyła się okazja by spojrzeć na wiadomości z Whatsappa. Oczywiście nie zauważyłem żadnych wiadomości od Janusza ponieważ jak później się domyśliłem, były ukryte. Whatsapp ma taką funkcje... Niestety skapnąłem się jak już usuneła całą konwersacje z Januszem.
W jednej obejrzanej wiadomości, które pisała do koleżanki z pracy jest zdjęcie owego gościa przed kasą w sklepie z podpisem "taka sytuacja " komentarz koleżanki nie jest jakiś rozwiązły - "haha". Czyli mogę się domyślać i tworzyć własne projekce.
Bez słów wstępu bo trochę nakreśliłem w tej części:
https://www.wykop.pl/wpis/32420219/anonimowemirkowyznania-eh-myslalem-ze-mnie-to-nigd/
Mam potwierdzenie, że kobieta romansowała z innym (nazwijmy go Janusz) ale do rzeczy. Otóż sprawa z telefonem ma się tak, że podała mi kod do telefonu (pewnie dla świętego spokoju) i pewnego dnia nadarzyła się okazja by spojrzeć na wiadomości z Whatsappa. Oczywiście nie zauważyłem żadnych wiadomości od Janusza ponieważ jak później się domyśliłem, były ukryte. Whatsapp ma taką funkcje... Niestety skapnąłem się jak już usuneła całą konwersacje z Januszem.
W jednej obejrzanej wiadomości, które pisała do koleżanki z pracy jest zdjęcie owego gościa przed kasą w sklepie z podpisem "taka sytuacja " komentarz koleżanki nie jest jakiś rozwiązły - "haha". Czyli mogę się domyślać i tworzyć własne projekce.




Treść została ukryta...