@KjatanSveisson: To na ogół jest szkodliwe i myślę, że ludzie w większości nie są tego świadomi. Nie będzie natomiast to szkodliwe w przypadku osób, które mają inne priorytety w życiu niż to co prezentowane na tych zdjęciach. Na nich nie robi to wrażenia. I z politowaniem patrzą na tych rządnych atencji narcyzów.
@maupishoon: każdy przechodzi okres buntu młodzieńczego, niektórzy w późniejszych latach. Walter White też przeszedł taki zmieniający optykę patrzenia na siebie i na świat epizod w wieku bardzo dorosłym. Pewna doza umiejętności agresywności jest potrzebna do weryfikacji otoczenia w którym się zaczęło i dopasowania go do tego jak się samemu to widzi. Do bycia asertywnym i do umiejętności przeciwstawienia się temu co przeszkadza. Pełna wolność też nie jest odpowiedzią, trzeba być
@zyjdajzyc1: Ciekawe, akurat ostatnio sobie myślałem o świętach. Już postanowiłem, że w tym roku pokażę środkowy palec tradycji i spędzę święta samotnie poza domem. Wolę samotność, niż znowu chorować (dosłownie) przez toksyczną atmosferę w domu.
@maupishoon: nie jesteś wyjątkowy ale świadomy tego. Inni mają to w dupie i zamiast odpuścić wolą się z-----ć swoim e45 na przydrożnym drzewie, dobrze jak na drzewie bo inny swoim audi zabije się na innym użytkowniku drogi
@maupishoon: ja twierdzę inaczej. Zrobiłem prawko dość późno, bo miałem podobne myśli do Twoich. Nigdy wcześniej autem nie jeździłem, wiedziałem tylko ze kierownica od skręcania, a biegi się wrzuca z wscisnietym sprzęgłem. Wsiadłem w auto z panią instruktor i od razu złapałem bakcyla. Po paru km pani która miała mnie uczyć, powiedziała mi że bez sensu tracić pieniądze na instruktora jak potrafię auto prowadzić(prawko robiłem za granicą gdzie nie trzeba
@maupishoon: Nie wiem gdzie mieszkasz, ale powiem Ci jedno idź poszukaj męskich kręgów w swoim rejonie. Dadzą Ci dużo wsparcia a i mogą się z tego nowe znajomości stworzyć. Polecam też grupy w mieście zajmujące się wyjazdami itp
@strike_lucky: Wypchaj sobie plecak jakimiś ręcznikami. Przechrzanione z tymi kubkami, z dowozem to powinniem być dostępny napój albo w butelce albo w puszce. Mnie też za pierwszym razem powylewalo się wszystko.
O czym może świadczyć treść moich snów? Ostatnio każdej nocy śnią mi się koszmary. Nie są to typowe koszmary nocne jak jakieś kataklizmy, niebezpieczne sytuacje, ale niewątpliwie jest to coś, co powoduję u mnie ogromny dyskomfort po przebudzeniu. Śnią mi się różne rzeczy, ludzie, zwierzęta, wszystko łączy jedna cecha - są one zdeformowane. Przypominają one wyglądem te niedoskonałe wytwory graficzne AI, jak ręce u ludzi z dodatkowymi palcami albo człowiek z nogą