Coś wam opowiem... Wczoraj, na chwilę przed wyjściem od mojego #rozowypasek, do drzwi zadzwonili ministranci z #koleda i pytaniem czy przyjmujemy. Spojrzałem na nią, przytaknęła, mimo kompletnego zaskoczenia i faktu, że nie jest osobą szczególnie wierzącą (do kościoła nie chodzi). Ja kiedyś wierzyłem mocno, od około 8 lat nie wierzę, a od jakichś 2 lat szukam Boga, bo mimo że nie wierzę, to chciałbym uwierzyć. Pomyślałem więc,
@Trollunio: Kiedyś wierzyłeś mocna a później, najprawdopodobniej przez swoje otoczenie (niewierzący koledzy, rodzice nie chodzili do kościoła, czy coś w tym guście), przestałeś. Dwa lata temu poznałeś wierząca dziewczynę i zacząłeś się zastanawiać czy Twoja niewiara jest słuszna. Prawda, że tak było ( ͡º͜ʖ͡º)?? Powiem Ci co będzie dalej. Po paru spotkaniach z księdzem zaczniesz wierzyć, ale może nie konkretnie w tego katolickiego Boga
Dyskusja w lokalnej grupie na fb "praca it w xxx" na temat jednego ogłoszenia ze stawką 3,5k-4,5k netto dla front-end dev i wordpress ninja + php + frameworki + woocommerce.
@woodywoodpecker: z tego co mi wkładano do głowy na studiach (Transport, specjalność Organizacja i Technika Transportu Miejskiego) to inwestycja nie tylko nie spełniła swojej roli, ale tak naprawdę poza wydaną kasą nie zmieniła nic. Generalnie "Big Dig" jest chyba najczęściej podawanym argumentem przeciwko zatwardziałym samochodziarzom, przeciwnikom komunikacji miejskiej i alternatywnych środków transportu (np. rowerów).
Nieważne jak szerokie ulice zrobimy w centrum miasta i tak w krótkim czasie po oddaniu do
1. PROWADZISZ FIRMĘ 2. ZATRUDNIASZ CORAZ WIĘCEJ OSÓB, ABY ZWIĘKSZYĆ PRODUKCJĘ I ZAPOTRZEBOWANIE RYNKU W PRODUKT 3. PRACOWNICY ZAKŁADAJĄ ZWIĄZEK ZAWODOWY 4. ZAPOTRZEBOWANIE RYKU NA TWÓJ PRODUKT SPADA, NORMALNA REAKCJA -> REDUKCJA PRODUKCJI I PRACOWNIKÓW 5. NIE MOŻESZ ZREDUKOWAĆ PRACOWNIKÓW I TYM SAMYM PRODUKCJI, PONIEWAŻ SPRZECIWIA SIĘ TEMU ZWIĄZEK ZAWODOWY 6. PRODUKCJA JEST NA TYM SAMYM POZIOMIE CO WCZEŚNIEJ, A ZAPOTRZEBOWANIE I CENA SPRZEDAŻY PRODUKTU SPADA
Będzie mała historia od znajomego z firmy. U kolegi w firmie pracował taki trochę przygłupi nazwijmy go Szymon. Mała firma rodzinna. I ten Szymonek trochę się o--------ł w robocie, a w ostatni dzień w którym pracował zniknął w utargiem który od czasu do czasu zbierał od klientów. Poszedł na L4 od psychiatry i tak sobie żyje teraz na nasz koszt. W międzyczasie firma wpadła w małe kłopoty finansowe i nie wypłacili Szymonkowi
@bramborak: niestety nie - cała produkcja jest dopasowana do jednych standardów i maszyn zwyczajnie nie dałoby się tak ot przestawić. Kolejna sprawa to każda minimalna zmiana - nawet nadruku na przycisku blokady przed dziećmi - musi być osobno zatwierdzona przez Instytut Nafty i Gazu, oraz ich testy i certyfikat.
Dziś nieco inaczej, bowiem mam dla Was "shot" z kilkoma ciekawostkami na temat otaczającego nasz wszechświata:
- W latach 1859 - 1915 całkiem poważnie postulowano istnienie Wulkana - planety Układu Słonecznego położonej bliżej naszej Dziennej Gwiazdy niż Merkury. Ostatecznie jego istnienie zostało wykluczone po ogłoszeniu Ogólnej Teorii Względności Einsteina,
- Analogicznie, pod koniec XVIII wieku wierzono w istnienie Faetona - planety położonej między Marsem a Jowiszem. To właśnie jej poszukiwania doprowadziły do odkrycia w
W latach 1859 - 1915 całkiem poważnie postulowano istnienie Wulkana - planety Układu Słonecznego położonej bliżej naszej Dziennej Gwiazdy niż Merkury. Ostatecznie jego istnienie zostało wykluczone po ogłoszeniu Ogólnej Teorii Względności Einsteina,
@Eestel: można dodać, że istnienie tej planety postulowano na podstawie tego, iż przy pomocy klasycznej fizyki newtonowskiej nie można było wytłumaczyć amonali w ruchu Merkurego przy obecnym zestawie planet. Dopiero rozwiązanie Einsteina bazujące na OTW wyjaśniło sprawę zagadkowego
@Trollunio: Ja bym powiedział, że zdarzają się to zrzędliwi i starzy, a większość raczej fajna i uśmiechnięta, tylko mało kto to chce takich widzieć.