Czy to będzie kontrowersyjna opinia, jeśli powiem że Lewy to trzeci najlepszy gracz tego pokolenia, zaraz po Ronaldo i Messim (kolejność przypadkowa)? No bo właściwie jeśli nie on, to kto?
@mandanda: nie jest to absolutnie kontrowersyjna opinia. Można się zastanawiać nad takimi nazwiskami jak Modrić chociażby czy Kross, ale Lewy ma przewagę pozycji na boisku, napastnik zazwyczaj, poza jakimiś fenomenami, jak Zidane, jest zapamiętywany lepiej.
Skończyłem okres masowy na 84 kg i 3100 kcal, trenuję 4 razy w tygodniu, w ciągu dnia mam bardzo niską aktywność, robię średnio 7k kroków dziennie, mam 180cm, 26 lat. Teraz planuję zrobić redukcję, ale zamiast od razu wejść na duży deficyt, mam 2800 kcal w dni treningowe, wtedy robię po 20 min schodki na >160 tętno, w dni nietreningowe 2400 kcal. Będzie okej na początek? Czy niższa kcal/większa aktywność? Wolę chyba
@mandanda: a jakie masz zero kaloryczne? Bo to, że kończyłeś masę przy 3100 kcal niewiele mówi, z tego względu, że mogłeś być +200 czy +600 kcal zera. Zakładając że był to lean bulk, to te 2400 kcal to wcale małym deficytem nie będzie. No chyba że tych nietreningowych dni masz 1-2 w tygodniu
Wczoraj byłem na randce nr 1 z drugą dziewczyną, spotkaliśmy się o 19:00, wróciłem do domu po północy, szybko nam czas zleciał. W tym przypadku dziewczyna chyba bliższa mojemu typowi osobowości, trochę bardziej introwertyczna, lubi czytanie książek, uczy się na kursie kilku języków, hobbystycznie tłumaczy z francuskiego, gra w gry. Z minusów - próbowałem trochę flirtować ale albo ona nie potrafiła albo nie chciała dalej tego pociągnąć, więc spotkanie trochę wyglądało jak
@mandanda następny z pokolenia platkow śniegu. Wiesz że relacje się tworzy a nie dostaje z automatu? Co masz czuć do obcej osoby? Trzeba się pospotykac, spędzać czas w różny sposób. Dopiero po jakimś czasie możesz stwierdzić że nie czujesz tego czegoś. Teraz właśnie większość ludzi jest taka pusta jak ty. Pierwsze spotkanie „nie czuję tego” i następny. Zamiast poświęcić trochę czasu to karmicie głowę endorfinami bo nowa osoba
Kilka matchy wpadło, jeden ghost po ustaleniu terminu randki, drugi przy ustalaniu terminu randki, z trzecią dziewczyną byłem wczoraj na randce, zarezerwowałem nam stolik w dobrej restauracji, siedzieliśmy tam dwie godziny, bardzo fajnie się rozmawiało, nie trzeba było ciągnąć za język, bardzo szybko minął nam czas. Potem pokręciliśmy się jeszcze z godzinę po mieście, na koniec małe pocałunki i do domu. Dostałem sms z podziękowaniem
Wpadł mi match w sobotę wieczorem, chwilę popisaliśmy, potem w niedzielę wieczorem znowu z godzinkę - dwie, ustawiliśmy się we wtorek (jutro) na spotkanie. Przeszliśmy też z tindera na messengera i wymieniliśmy się IG. Wchodzę na IG, oczywiście dziewczyna na wielu zdjęciach wygląda inaczej niż na T, gdybym ją spotkał na ulicy, to pewnie bym jej nie rozpoznał XD Ale nie była taka zła, co prawda na Tinderze wyglądala lepiej, ale fajnie
Mieliście tak kiedyś, że Tinder dawał wam fejkowe matche? xD Już miałem kilka razy taka sytuację, że wpada mi jakaś para, zerkam i nie przypominam sobie, żebym kiedykolwiek kogoś takiego lajkował bo osoba totalnie nie w moim typie, dodatkowo w odległości 200 km, gdzie ja mam wyszukiwanie dosłownie na 5km #tinder
To samo co w ćwierćfinale z francją w Tokio. Leon, Leon, Kubiak, Leon, Leon. Imho to właśnie dzisiaj jest nasz finał, jak nie wygramy to ciężko widzę walkę z Francją/Włochami z taką grą.
Ja tylko przypominam, że ZAKSA, która w ostatnich latach skompletowała zespół kompletny, wcale nie za miliony monet, teraz ściagnęła Kurka i chciała zgarnać Ngapetha XD Dwóch emerytów, którzy raz graja galaktycznie, a raz totalny piach
Skad w ogóle te info, że ta Algierka jest tranzystorem? Z tego co widzę, to to jest case Caster Semenii, po prostu baba z wysokim poziomem teścia. #paryz2024
@mandanda: ma chromosy xy, ma wyzszy testosteron niż bioligczne kobiety. Jest pewnie hemafrodytą co nie zmienia faktu ze nie powinna startowac z kobietami
U nas jak zwykle, przychodza igrzyska i wszyscy sportowcy maja pełne portki XD
Światek chyba już bardziej przychylnych kortów nie mogła mieć, a i tak #!$%@?ła, siatkarze moga przywozić medal z każdej imprezy w ciagu 4 lat, a teraz znowu graja padakę i odpadna w ćwierćfinale. Jak będzie z jedno złoto, to chyba się cud wydarzy XD Stawiam, że ta Mirosław też mentalnie padnie i co najwyżej braz zgarnie.
#mecz #pilkanozna
Można się zastanawiać nad takimi nazwiskami jak Modrić chociażby czy Kross, ale Lewy ma przewagę pozycji na boisku, napastnik zazwyczaj, poza jakimiś fenomenami, jak Zidane, jest zapamiętywany lepiej.