@scianex: i co do jakiejś innej sensownej mnie wezmą skoro nic nie umiem? Tj obsługa komputera, ang ogarnięty i nic nieznaczący licencjat z wyższej uczelni? No nie bo zarobić się da jedynie majac zawód a tak to nawet jeśli się przeniose do dużego miasta to mi dadzą max 2000 za wprowadzanie danych do excela albo inne calkowicie powtarzalne rzeczy. Jestem jako jeden z wielu milionów na rynku pracy
@lrlght: Ale ten koleś ma pojęcie co czuje przegryw. Mówi tylko, że jak czegoś potrzebujesz to idziesz i to sobie załatwiasz. Normalna rzecz. Nie czeka się aż przyjdzie samo, nie siedzi się i nie marzy ciągle o tym, że wszystko nagle samo spadnie z nieba i będzie nam "dane". Żaden przegryw tego nie zrobi, bo przegrywy nie są w stanie nic zrobić. Są tylko delikatnymi, przestraszonymi chłopcami, których przeraża świat.
@looser1: Ale te rady są prawdziwe i pomocne. Nikt nie ma myśli tego żebyś z dnia na dzień stał się innym człowiekiem. To ty to tak odbierasz. Ci ludzie radzą ci abyś zaczął drogę do zmian. Chcą żebyś kogoś poznał, rozruszał się, posmakował trochę życia i żebyś miał powód brnąć dalej w to życie. Żebyś zaczął pchać kamień pod górkę, żebyś nauczył się radzić sobie z tymi negatywnymi uczuciami. Bo
@HarrsonDW: skąd wiesz jakby było? Każdy ma inne doświadczenia z przeszłości, ja pomimo normalnego wyglądu zawsze byłem ostatnim ogniwem w kwestiach towarzyskich i mało się odzywałem. To nigdy nie jest w cenie
@looser1: Kiedyś, to było z 10 lat temu, nikt wtedy jeszcze nie słyszał słowa przegryw i było to zjawisko znikome udało mi się wyrwać numer od pewnej dziewczyny(to był początek mego przegrywu) . Zadowolony wróciłem wtedy z ogniska, poszedłem spać z uśmiechem na twarzy, że może w końcu coś :D nad ranem skleiłem ładnego smsa i wysłałem. Okazało się, że takiego numeru nie ma xD
@looser1: Żyjesz w najlepszych czasach jakie były, masz teraz dostęp do wszystkiego, powinieneś się cieszyć. Zawsze mogłeś urodzić się w średniowieczu gdzie musiałeś z---------ć w polu cały dzień zeby przezyc i morderstwa, choroby byly na porządku dziennym jak byś dożył chociaż 30'stki zdrowy to byłbyś wygrywem.
@looser1 odpowiadając czy "czy w ogóle da się tak w samotności dożywotnio." Odpowiedź brzmi tak , ale musisz coś robić u mnie na wsi i w okolicach dużo jest drewniachuidów (ludzie którzy piją(od wina przez piwa aż po wódke) i posiadają wąsy) i oni nie mają różowych.
@looser1 po prostu obczaj sobie filmy na YT typu "jak ćwiczyć w domu" i jedz wystarczająco dużo, żeby dziennie dostarczyć więcej kalorii niż spalasz, jak nie robisz brzucha to się nie dziw, że nadwyżki tam idą, bo to tak się nie da, że ty tylko w jednym miejscu będziesz szerszy xD.
@looser1: Sapiens: A Brief History of Humankind i tego samego autora Homo Deus polecam w sumie nawet trochę jest o s----------u i dlaczego jest aż tylu smutnych ludzi xD