@CzyJestCosWiecej: ziomeczku my się nie skupiamy na pierwszym kroku bo nawet nie umiemy go przeprowadzić. Moje s----------e nie pozwala mi nawet podejsc/zagadać do dziewczyny więc nie ma mowy o żadnej kontynuacji. Sam fakt że to robisz daje Ci duże pole manewru
@pul_litra_wstydu: do stawiania kroków dalej trzeba mieć motywację i cel na horyzoncie, a jak dużo razy już dostałem od życia w dupę to wizualizuje sobie moja każda próbę jako porażkę i mi się nie chce juz
@cinematics: normickie problemy i smutki a prawdziwego przegrywa jednak trochę się różnią, ja tam nadal uważam że nie da się tak po prostu udawać wesołego człowieka. Na tym polega też między innymi możliwość znalezienia różowej, ja bym nie umiał bo emanuje problemami a normicy mogą czuć te szczęście i afirmacje swojego życia i to przyciąga innych
@cinematics: no widzisz, ale co to znaczy się ogarnac? Zarabiać dużo? Mało ludzi dużo zarabia, jeśli mam brać udział w wyścigu szczurów żeby przypodobać się kobiecie to jednak mam małe szanse.
@looser1: jak się tak zastanowić, to ja żadnej chęci do życia nie miałem, w czasach szkolnych robiłem tylko to co kazali mi nauczyciele,rodzice i presją społeczna, a i tak wychodziło to z miernym skutkiem. Wtedy też wegetowałem, ale stety, niestety byłem tego mniej świadomy.