Mój chłopak mieszka w moim mieszkaniu i płaci połowę opłat, po ślubie i tak jest wspólnota majątkowa, cały hajs idzie do tego samego worka. Nie wiem jak można partnera albo najbliższą rodzinę (dzieci, rodzice, dziadkowie) kasować za najem xD Sama też bym się nigdy nie dołożyła do raty na cudze mieszkanie (wliczając w to wynajem od czynszojadów).
Jeśli istnieją ludzie, którzy rezygnują z samochodu na rzecz zbiorkomu to chyba są masochistami. Gorąco jakby sam belzedup ustawiał nawiew, jakaś typiara molestuje Cię pierogiem, babka, która się przewraca przy ruszaniu autobusu, ludzie od których j---e szlugami, a to wszystko przez 30 kilometrów, gurwa, to nie dla mnie xD #komunikacjamiejska #zalesie
Jeśli mam gdzieś jechać 30 km to też biorę auto, ale jak mam stać w korku przez 40 min na dystansie 3 km, to wolę to robić jako pasażer autobusu. Zero j-----a z szukaniem parkingu, taniej i możesz w telefon poklikać.
@AssYas: no ale to dla jakichś szonów z daddy issues tylko. Beka z tych gości co w tym wątku się chwalą, że są 30+ i mają młode laski. Przecież wiadomo jak to się skończy XD
@AnonimoweMirkoWyznania: Ja jestem dziewczyną i też mi nie szły te randki z facetami. W ogóle może 4 razy w życiu była jakaś chemia, więc to się po prostu niektórym rzadko zdarza