Jako, że z serwisu komputerów wyleciałem już jakiś czas temu - opowiem o mojej byłej szefowej. Kobieta taka zwykła, ale typowy Janusz biznesu. Wszędzie w firmie kamery, z 50 kamer na metr kwadratowy. Martwe punkty praktycznie nie istnieją.
Siedzi w domu, przed monitorem i patrzy co się dzieje w firmie. Załóżmy, że robisz herbatę... odłożyłeś woreczek na bok, na zlew. Jakieś 15 sekund później dostajesz sms "Panie fstab proszę wyrzucić woreczek z herbaty".
Witajcie wykopki! Jakiś czas temu pojawiło się na wykopie #ama z panią, która rzekomo "zajmuje się ustalaniem kursów na STS w kategorii Sporty Walki" link. Wykopu oszukać nie sposób i szybko okazało się, że autorkę trochę poniosła wyobraźnia.
Zainteresowanie jednak było całkiem spore, dlatego postanowiliśmy przekonać szefa naszego działu Analiz Sportowych, żeby to właśnie on podzielił się z wami swoją wiedzą i wieloletnim doświadczeniem. Nie było łatwo, ale w końcu
@wykop: super pomysł, zawsze chciałem napisać Januszowi Palikotowi żeby usunął konto ale nie miał konta na wykop.pl Co zresztą jest dziwne bo to serwis palikociarski.
Kobieta taka zwykła, ale typowy Janusz biznesu. Wszędzie w firmie kamery, z 50 kamer na metr kwadratowy. Martwe punkty praktycznie nie istnieją.
Siedzi w domu, przed monitorem i patrzy co się dzieje w firmie. Załóżmy, że robisz herbatę... odłożyłeś woreczek na bok, na zlew. Jakieś 15 sekund później dostajesz sms "Panie fstab proszę wyrzucić woreczek z herbaty".
Inny przykład