@szczesliwa_patelnia: kiedyś w Wiśle topił się chłopiec. Jeden ze spacerujących go uratował. Następnego dnia przychodzi do niego ojciec chłopca : - Dzień dobry - mówi ojciec dziecka - czy to pan wczoraj uratował chłopca co się topił? - Tak. - Gdzie czapeczka złodzieju!? - wykrzyknął ojciec. Kurtyna
Mireczki, na adres moich rodzicow przyszlo zawiadomienie z Orange, ze jestem u nich zadluzony na kwote 500zl z odsetkami. Razem 627zl. Oczywiscie w liscie od razu druczek z kontem i kwota. Powod: niezaplacone rachunki za sprzet i uslugi telekomunikacyjne. Mysle sobie „hola hola, przeciez ja nawet nie jestem klientem Orange”. Pierwsza mysl, ze to scam i ktos probuje wyludzic przelew na swoje konto. Ojciec wyslal mi zdjecia tego listu i zadzwonilem do
mam nadzieje ze bedziecie pamietac ze odgornie wam narzucaja poglady jak za komunizmu. ci sami ludzie jezdza po polsce z tym swoim cyrkiem i prowokuja lokalnych mieszkancow do aktow nienawisci. lokalni prezydenci bez powodu wyprowadzaja policje na ulice marnujac pieniadze na wspieranie nastepnej nic nie znaczacej grupy
kiedys owsiak i wydawanie pieniedzy miasta na jego akcje zimowa a teraz lgbt
te marsze rownosci sa obowiazkowe ze odbywaja sie w kazdym wiekszym miescie? bo wygladaja
źródło: comment_1585633270kcBNx0xOuR750YVmhl4A0z.jpg
Pobierz- Dzień dobry - mówi ojciec dziecka - czy to pan wczoraj uratował chłopca co się topił?
- Tak.
- Gdzie czapeczka złodzieju!? - wykrzyknął ojciec.
Kurtyna