Straciłem ojca. Właściwie to już wczoraj go pochowałem. Jakoś to do mnie nie trafia. Miał ledwie 50 lat, a zmarł w nocy. Nie wiem z jakiego powodu - nikt nie chciał wiedzieć. Może się udusił, miał problemy z płucami po wypadku 14 lat temu i sine usta po próbach reanimacji. Może to źle zabrzmi, ale po śmierci chcieliśmy pozbyć się go jak najszybciej. Największy ból był, gdy widziało się go zimnego w
@s3b4: no przykre i bardzo współczuję. Mój się kończy od dłuższego czasu, męczy tym biedna matkę. Nigdy nie był dla nas ani bliski ani miły a koniec końców wiem, że jego śmierć mnie p--------e i zaburzy mi naprawiany spokój. Wszystko to niezbadane i p------e. Raz jeszcze sil
Prawdopodobnie wysiadły mi jelita, z powodu ucisku guza na nerwy. Jutro będę badana. Mój stan radykalnie się pogorszył, nie siadam, nawet nie mogę podnieś oparcia łóżka wyżej, tylko trochę podnoszę do jedzenia, ale i tak jem na leżąco. Mam duże problemy z poruszaniem się w łóżku. Każdy ruch wykonuje powoli, cały czas czuję rozpieranie guza w kręgosłupie, moje nogi są jakby ktoś oplątał je mocno sznurkiem, ruch pociąga ze sobą różne dziwne
@ignis84: Nie martw się rzeczami na które nie masz wpływu, co ma być to będzie a kiedyś i tak to całe cierpienie się skończy. Bardzo Ci współczuje (ꖘ⏏ꖘ) Dużo zdrowia.
Szukam "onko blizniaka" a dokładniej osoby z pierotnym nowotworem złośliwym kości - lokalizacja wewnątrz kręgosłupa - ucisk na rdzeń kręgowy
Moja mama - w 3 dni runął jej świat Na wszystkie zgłaszane lekarzom sygnały słyszała jedno "taka Pani natura" Życie doświadczyło ją solidnie, a teraz kiedy mogłaby w końcu pożyć pełnia życia straciła dosłownie grunt pod nogami. Straciła władze w nogach - w trybie nagłymprzeszła bardzo trudną operacje. Guz o którym nie wiedzieliśmy urósł do takiego
Taka sytuacja: kolega z podstawówki 17 lat temu miał wypadek na motorze, który skończył się dla niego tragicznie: ucisk na odcinek szyjny kręgosłupa z 4 kończynowym porażeniem. Potrafi mówić, obsługiwać telefon i wózek inwalidzki częściowo sprawnym jednym nadgarstkiem oraz komputer za pomocą specjalnego urządzenia które śledzi ruch gałek ocznych (nawet nie wiedziałem że coś takiego istnieje).
Generalnie przez te wszystkie lata nie miałem z nim kontaktu aż do zeszłych wakacji gdy ktoś
@RobinSchudl to nie ten case. Rozwalił się jadąc starą WSKą z pracy w nocy na jakiejś polnej drodze. Sam totalnie nic nie pamięta jaka była przyczyna, całą noc po wypadku spędził w rowie dopiero rano ktoś go znalazł
@RobinSchudl rano bo uszkodził odcinek szyjny kręgosłupa, nie mógł się ruszyć i czekał aż ktoś go znajdzie. Serio każdy kto ma wypadek to musiał być pijany? Nikt nie wie dlaczego tak się stało, łącznie z policją, wiadomo natomiast że był trzeźwy. Była to polna droga, pewnie wjechał nieopatrzenie w jakąś dziurę lub kamień i wpadł do rowu
Mirki prośba o #wykopefekt. Dzisiaj rano Żabiej Woli około godziny 7:30 kierujący czarnym busem potrącił moją kuzynkę na przejściu dla pieszych w okolicy szkoły. Dziewczyna walczy o życie w szpitalu. Leży na OIOMie w stanie krytycznym. Może ktoś przejeżdżał w tamtym rejonie na trasie Bychawa - Żabia Wola - Lublin z wideo rejestratorem i nagrał szybko poruszającego się czarnego busa. Więcej można przeczytać tutaj link #lublin
Kuzynka po potrąceniu wpadła pod drugi samochód z pod którego musieli ja wyciągać. Ma obrażenia wielonarządowe i obrzęk mózgu. Najbliższe trzy doby będą decydujące. Jakby ktoś mógł mi pomóc i wrzucić znalezisko byłbym wdzięczny.
ZRM odmówił pomocy bezdomnej osobie po silnym urazie głowy, nie przeprowadzili żadnych badań a informacji dyspozytor medycznego (numery 333 i 192 Krakow) przeprowadzili czyli popełnili przestępstwo sfałszowania dokumentacji. Babka traci przytomność regularnie, przewraca ale jest trzezwa. Nie jestem w stanie jej zabrać na sor, co mam zrobić?
Miał ledwie 50 lat, a zmarł w nocy. Nie wiem z jakiego powodu - nikt nie chciał wiedzieć. Może się udusił, miał problemy z płucami po wypadku 14 lat temu i sine usta po próbach reanimacji. Może to źle zabrzmi, ale po śmierci chcieliśmy pozbyć się go jak najszybciej. Największy ból był, gdy widziało się go zimnego w