#biedronka #coolstory #gorzkiezale Idę sobie dzisiaj do biedronki kupić trochę owoców i bułki na śniadanie. No to wziąłem te 4 bułki, 2 jabłka i 2 banany i zadowolony idę do kasy. Czekam w kolejce, w końcu moja kolej. Obliczyłem że powinienem zapłacić poniżej 10 zł, a akurat jedną dyszkę miałem przy sobie. Kasjerka nabija wszystko i mówi do mnie "130,90". Ja osłupiały zdołałem tylko odpowiedzieć: "że
konto usunięte

















