Było dziś kilka smutnych informacji o jeżach więc postanowiłem zakończyć dzień czymś bardziej pozytywnym! Jeżokarmiciel - pierwszy dzisiejszego wieczora klient!
Zgodnie z obietnicą, wrzucam zdjęcia mojego Poloneza Caro -, którego zakupiłem w lutym. Przejechałem nim 600 w dwóch trasach, bez żadnych przygód. W domu mam jedne czarne blachy, więc do zdjęć i na zloty będzie pasować ;) Wymienione oleje i filtry, założone koła, kolektor z późniejszej wersji musi jeszcze poczekać. W komentarzach więcej zdjęć. #pokazauto #fso #polonez #chwalesie #czarneblachy #pierwsze4kola
Piękne auto! pamiętam ten dylemat już z końca lat 90-tych jeździć polonezem czy fiatem uno. Fiat uno wygrał więc ominęła mnie przyjemność bycia właścicielem poloneza.
Zrobię sobie prezent na Dzień Ojca i pochwalę się najstarszym synem który akurat dziś zdecydował się wyleźć z piwnicy. Po półtorej roku samodzielnej nauki gry, odrzuceniu propozycji wykupienia lekcji, pomocy i dobrych rad, tak sobie radzi z graniem i śpiewaniem. Jako ojciec uważam oczywiście, że...