Mój pomysł na kampanię prezydencką dla Koalicji:
Wsadzić na wiosnę do pierdla jakiegoś niepopularnego, ale do kości pisowskiego kmiota. Na przykład Mateckiego.
Obserwować jak pisowce (łącznie z Dudu i nowy kandydatem) robią cyrki, różańce, szturmy modlitewne itp.
B---------ć opinię publiczną narracją o chęci ułaskawiania przestępców przez nowego kandydata.
Wygrana w 1. turze albo z dużą przewagą w 2.

















źródło: temp_file8916797306512597414
Pobierz