johnny_tomala
Barcelona ciagle to samo. Za każdym razem jak przejma piłkę idzie konterka i maja przewagę, prosi sie o ryzyko i jakąś prostopadłą piłkę np. do Roberdziga to nie. Zamiast tego zwolnienie, wycofanie, w miedzyczasie real (czy jakakolwiek druzyna o klase wyzej od Elche) wraca na pozycje, stawia sobie autobusik i pozamiatane, bo Gavi i Pedri to już nie ten poziom co iniesta i xavi, i zaczyna sie bicie łbem w mur. Zęby








